Text 51 of 61 from volume: to nie selfie
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2022-07-13 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 727 |

Dawno już nie słyszałam ptaków
Które śpiewają tylko dla mnie
I nie włóczyłam się bez celu
I nie zbierałam marzeń
Jak kamień w rzece porzucony
Jak strumień co w nim wyschła woda
Jak szmery z ciszy wysupłane
Które mnie naglą do drogi
Tkwię po noc długą po poranek
Na ławce otoczonej lękiem
Czekam aż łańcuch myśli
Pęknie
I przylgnie do mnie inny kamień
Zaszemrze strumień źródlaną wodą
Przypomnę sobie że życie jest piękne
Co znaczy twoje słowo





