Go to commentsO zapisie w polskim języku
Text 89 of 87 from volume: Facecje
Author
Genrepoetry
Formpoem / poetic tale
Date added2026-01-19
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views42
Jak ja lubię się zagłębiać 

w zakrętasy, wywijasy, 

w synonimy, homonimy… 

nowe w starych wyodrębniać. 


Gdy konteksty i podteksty 

dają pole wyobraźni, 

gdy przenoszę je do jaźni… 

do pisania mam preteksty. 


Jednak, gdy myśl spisać muszę, 

kiedy czas przelać na papier, 

z nerwów się za głowę łapię: 

„Polski zapis to katusze”! 


Szy czy rzy dać, ó czy u to? 

Jeszcze cha z ha hasło dało, 

a mi z mnie się pomieszało… 

W ciągłym stresie, lecz… cogito. 


Nie oddzielnie czy łączone? 

Tak z że razem czy inaczej? 

Czasem w myślach się rozkraczę… 

„W piśmie w którą mam pójść stronę”? 


Spać nie mogę, liczę owce, 

znowu kwękam: „Jestem w lesie”… 

Jedna myśl mi ulgę niesie: 

„Cóż rzec mają z krajów obcych”?
  Contents of volume
Comments (1)
ratings: linguistic correctness / text quality
avatar
.. a co powiesz Ty mi na to,
gdy z poranną tu herbatą,
łykam fusy, miast przecinków ..?!

Nie wystarczy wskazań, linków
do nauki - od tak - z buta ..

Gdy pomylisz - znów poruta,
wypomnienia, sprostowania.
Dobrze - że to - zamiast lania
pasem, w goły całkiem zadek.

Piszę tak, jak daję radę
i co w duszy gra akurat.

Przecież to nie jest matura ..!!! :-(((
© 2010-2016 by Creative Media