Text 163 of 163 from volume: Promyk świtu
| Author | |
| Genre | prose poetry |
| Form | blank verse |
| Date added | 2026-02-19 |
| Linguistic correctness | - no ratings - |
| Text quality | - no ratings - |
| Views | 29 |

Szukanie miłosierdzia
Popiołem posypane czoło
skrywa winy ślad.
Nie ciężar dróg, nie błoto świata
przygniatają tak nisko.
To serce me, obciążone winą
przyznaje się do słabości.
Wołam o iskry, nie płomienie,
o ciszę skruchy.
Węzeł gordyjski, nie buntownika,
przyjmuje znak popiołu –
przypomnienie, że jestem tylko
pyłem i cieniem.
Pokornie szukam, miłosierdzia,
dłonie spętane, lecz z nadzieją,
oddaję się Jego woli.
Może w ten sposób,
uniżony odnajdę ślad Zbawiciela –
nie w blasku triumfu,
lecz w pokorze służby.





