Go to commentsBlaskodajna
Text 87 of 88 from volume: Wiersze II
Author
Genrepoetry
Formblank verse
Date added2026-03-06
Linguistic correctness
- no ratings -
Text quality
- no ratings -
Views44

na następną randkę przyjdę ubrany w KrAZ-y-255,

cały w ZiŁ-ach-132P, męskowschodni. zrobię ci

blackijaż, co, oczywiście, nie będzie miało nic

wspólnego z patusiarskim podbiciem oczu.


przeciwnie: zobaczysz więcej.

choć przecież błyszczysz i obdarzasz mnie

tym każdego dnia, tym razem będziesz

rozświetlona na inny sposób: lekko parzącymi

promykami esencji nocy.


poonomatopeizujemy, skrzywione nutki

rozsypią się po niebie, dorobią tam gwiazd!


na moment będę Putinem, któremu utniesz

łeb, na chwilę Łukaszenką, którego sam zdekapituję.


i skończy się we mnie zło, raz na zawsze

stanę się twoim kinkażu, który długim językiem

potrafi grać pizzicato na najczulszej strunie.


nie świntuszę, jakby co. chodzi wyłącznie

o przemianę, by rozetrzeć po ciele twoje imię,

umazać się. wyjść zdrowszym, czystszym,

z zamkniętymi oczami, by nie uronić

obrazu osoby, do której ono należy.

  Contents of volume
Comments (0)
ratings: linguistic correctness / text quality
no comments yet
© 2010-2016 by Creative Media