Text 96 of 96 from volume: Na drogę życia
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2026-03-14 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 60 |

Rok 2050
W oknie pałacu stanął satrapa
A w rękach trzyma kałacha
Popatrzcie tu odrzekł do swej świty
Jak lud mi wiwatuje
Nawet, gdy do nich
Z kałacha pruję
I puścił serią do narodu
A ludzie wiwatują mu jak Bogu
Taka jest siła indoktrynacji
Propagandy i manipulacji
Tak to właśnie w skrócie jest
I tak się zapowiada
I biada głupcom
Nam biada
A będzie to w którejś europejskiej stolicy
Powiedzmy w Berlinie
A ludzie tam byli
Głupi i bezbronni
Jak na rzeź idące świnie






ratings: very good / very good