Text 97 of 97 from volume: Na drogę życia
| Author | |
| Genre | poetry |
| Form | poem / poetic tale |
| Date added | 2026-03-20 |
| Linguistic correctness | |
| Text quality | |
| Views | 65 |

To męskie ciało wygina
Wywija z bólu
Gdy kula go przeszywa
Upada lecz wstaje
Dźwigane światłem
Które jeszcze w oczach miga
To jego pierwotna wielka siła
Wola życia
Ta męska duma
Co w zapomnieniu ratunku szuka
Lecz prawda jaka by nie była
Powraca i lśni na srebrnej tacy
I stają w oczach obrazy
Którym mężczyzna nie daje rady
I nie ma miejsca ucieczki
Poza jednym jedynym
Na końcu sceny jest przepaść
Tam spektakl się urywa
Ostatnia prawdy chwila






ratings: perfect / excellent
w życiu zapadni nie ma
trzeba ratować się samemu