Przejdź do komentarzymetamorfoza
Tekst 2 z 5 ze zbioru: moje fantasmagorie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-03-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1373

poupychałam wszystkie nieszczęścia

w kufrze na strychu, niech śpią spokojnie.

teraz, gdy robię sobie makijaż,

oczy uśmiecham myślą o tobie.


i cóż, że lata nas odmieniły,

znam cię na pamięć. szminką i tuszem

kreślę po lustrze esy-floresy,

zza których możesz dotknąć niewzruszeń


lub czegoś więcej - jeśli pozwolę.

ciut się zmieniłam, dawnej mnie nie ma.

od dzisiaj kocham droczyć się z tobą,

znośna byłabym nie do zniesienia.


  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
już Cię kocham :)
śliczny, moje klimaty
pozdrawiam
sam
avatar
Bardzo wdzięczny wiersz.
Potknęłam się na moment o "oczy uśmiecham myślą o tobie", ale to wyrażenie ma coś w sobie.
avatar
Lekki a zarazem mądry. Ujmujący
avatar
Bardzo ładny:)
avatar
może oczy uśmiechem...:) poza tym ciepły pogodny wiersz
avatar
wracam do wiersza, bo bardzo mi się :)
dyskusyjna fraza jest doskonałym neologizmem, zazdroszczę autorce. moim zdaniem "oczy uśmiecham myślą o tobie" to klasyczny zabieg w stylu "oczy maluję zmysłami" lub "oczy grymaszę smutkiem" - tu chyba "uśmiecham" znaczy tyle co "myślą o tobie" powoduję "uśmiech na oczach / uśmiechnięte oczy". uśmiecham = rozśmieszam. Oczywiście mogę się mylić, ale tak to rozumiem.
Dla mnie ta fraza jest szczególnie urocza. Stąd też mój poprzedni wpis w takiej formie.
jeszcze raz wyrazy uznania dla autorki.
sam
avatar
Ale cóż poradzę, kiedy ja właśnie oczy uśmiecham ;)
lilly, sam,Rozar,mck48 dziękuję.
avatar
Pachnie jak ta jedwabna suknia Pani Lilki Kossak :)))

Z uśmiechem :)))
avatar
Ot prawdziwa poetka! Czuję blusa...
avatar
Serce kobiety – głębia nieznana. :)
© 2010-2016 by Creative Media
×