Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-08-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1556

i znów to poczucie nieistotności

dysocjuje skondensowane ambicją myśli

na pustkę dzieła rąk zapchanych bzdurą

i zapatrzenie w ten kolor nieba

i całą tę mgłę ostrych osądów o reszcie


nie warto i wiem że nie warto a jednak

przejęcie informacją zza kulis słów

przerasta realną reakcję na bodziec

i zapiera chęci gdzieś w zarodku sensu

i zapiera oddech gdzieś pomiędzy słowem a myślą


nie powiesz mi lustro że szkoda

nie pukniesz w czoło nie machniesz ręką

myśl zradza zbyt wiele skojarzeń

i płyną bez oporów i płyną przez świadomość


2009.05.14


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jakże poetycko oddane rozterki duchowe intelektualisty!
avatar
Fakt, wszędzie dookoła nic jeno ta odwieczna marność nad marnościami /porównaj Księga Koheleta/

Ale przecież ludzkość nie dała się tej optyce zwariować przez całe millenia!

Niech zstąpi Duch, i odmieni oblicze twoje, człowieku! Uśmiechnij się, na Boga!
© 2010-2016 by Creative Media
×