Przejdź do komentarzyTłoczno
Tekst 54 z 131 ze zbioru: Fobie filie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-08-28
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń1016

Otwórz okno. Za duży tłok 

mam w głowie. Oddechy, 

odgłosy bosych stóp i szum lasu. 

Gorący miliard oczu lata 

podgląda zmazywane symbole. 

Zasłaniam westchnieniem krew, 

która dosycha od jutra. 

 

Oddechy podobno mają 

podrobiony termin ważności. 

Stopy małe i delikatne 

tupią mocniej interferując złość. 

Las niesie echo zmęczone mantrą,  

zawiązując za oddechy do stóp. 

Przymrużone oczy lata przez noc 

nadstawiają świetlistą smugę, 

zostawiając wiele do życzenia.


2015.08.23 (ndr.)


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×