Przejdź do komentarzyImigrant z Wietnamu
Tekst 188 z 255 ze zbioru: Limeryki dolnośląskie - ciąg dalszy
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2015-09-18
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2048

Imigrant z Wietnamu


Młody imigrant z Wietnamu

w Polsce dorobił się kramu.

Ciągle się bogaci,

podatki nam płaci,

lecz wciąż się boi PiSlamu.

  Spis treści zbioru
Komentarze (14)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Akurat Wietnamczyków bym się nie obawiał, ale zagrożenie coraz bliżej. Panowie w turbanach nie zasypiają gruszek w popiele!
avatar
Optymista ma rację. PiSlam będzie groźny.
Limeryk, jak zawsze, na czasie i w moim guście.
avatar
Z tego co wiem Wietnamczycy czekają za silną ręka by nie musieli płacić haraczu dla mafii.
Ja czekam PiS-u choćby dlatego by w telewizji zaczęto mówić prawdę co pozwoliło by -co niektórym wrócić do realu.
avatar
Pod względem merytorycznym to żałosny tekst.
avatar
Janku lubisz wsadzać kij w mrowisko :) :) Pozdrawiam serdecznie:)
avatar
Świetny limeryk.

PS. Do Emmy - obniżenie oceny za "poprawność językową" należy uzasadnić. Szukam i nie mogę znaleźć błędu, a cóż dopiero błędów (obojętnie jakich), które "pozwoliły" obniżyć przez ciebie oceny aż do "słaba". Na PubliXo nie rzuca się nieuzasadnionymi ocenami za "poprawność językową".
Przykro to pisać nowej osobie, ale Pani ośmieszyła się tą oceną. Radzę wpierw pomyśleć, nim wpisze się ocenę. Ja swoją pierwszą odważyłem się wystawić po ponad miesiącu, wpierw zapoznawszy się z zasadami.
avatar
Wszystkim dziękuję za komentarze, nawet za te "żałosne". Równocześnie zapewniam, że moje komentarze do tekstów owych autorek, jeżeli oczywiście takowe się pojawią, będą fachowe, rzeczowe, obiektywne i z pewnością nie będą bazować na moich poglądach politycznych. Ale do tego po prostu trzeba dojrzeć.
avatar
Emmo, radziłbym nie ośmieszać się dalej, tylko skorzystać z mojej rady. Na mój wpis o kompletnie nieuzasadnionej twojej ocenie limeryku, mogłaś odpowiedzieć merytorycznie. Jak? - uzasadniając swoją ocenę. Może nie widzę tych błędów w "poprawności językowej", a ty je widzisz?
Zamiast tego, odpowiedziałaś wg metody tych, którzy nie potrafią dyskutować/nie mają uzasadnienia: "a ty masz wągier na nosie, więc ja mam rację!" Jak się nazywają tacy ludzie i czy są szanowani, ich zdanie bierze się pod uwagę? Pomyśl sama.
I jeszcze jedno - to są "częstochowskie rymowanki"? Radzę zapoznać się z zasadami tworzenia limeryków.

Do Emilii-R - tekst może się komuś nie podobać, to zrozumiałe. Natomiast nazwanie "żałosny pod względem merytorycznym"? A co w nim jest niemerytorycznego?
avatar
Mistrz limeryków potwierdza formę.
Straszenie PiSem już nie działa, ale jest za to kupa śmiechu:)
25 października po ogłoszeniu wyników w wielu domach popłynie "Nie płacz Ewka" Perfectu.
avatar
Hardy, po Twojej wypowiedzi zainteresowałem się dorobkiem na portalu dwóch pań komentatorek. Otóż nie opublikowały one dotychczas żadnych tekstów, jedna zamieściła 4 komentarze, druga 8. Ale komentarze przy moim limeryku to prawdziwy popis erudycji, bowiem pozostałe to komentarze typu "podoba mi się". Dlatego tym bardziej oczekuję na ich teksty, by zamieścić fachowe i konstruktywne komentarze.
avatar
Emmo, neologizm nie jest "niepoprawny językowo". Jest po prostu tworzeniem nowych wyrazów, na których zresztą zasadza się "żywy język". Inaczej rozmawialibyśmy jak za Mieszka I. Neologizmy mogą się podobać lub nie, nie są jednak podstawą do obniżenia oceny za "poprawność językową".
Dalej więc nie wiem, za co wystawiłaś tę ocenę "słabe". Nie czepiam się, chce po prostu wiedzieć. PubliXo jest dla wielu, dla mnie też, formą doskonalenia i nauki.
avatar
PS. Do Emmy - jednak nie zapoznałaś się z zasadami tworzenia limeryków. Może doczytałabyś się o tworzeniu rymów w limerykach.

Janko - kto czyta Twoje komentarze, ten wie. Sam wiele z nich wynoszę.
Wpisać "podoba mi się - nie podoba mi się", albo "żałosne" potrafi każdy. Uzasadnić merytorycznie - nie każdy.
avatar
Za czasów PRL młodzi Wietnamczycy byli leczeni z gruźlicy - na koszt naszego powojennie zrujnowanego kraju - w naszych ubogich sanatoriach. W ten sposób jako małe dziecko na własne oczy pierwszy raz zobaczyłam, jak różnie mogą wyglądać i gadać ludzie przez Boga stworzeni braćmi
avatar
Już jako studentka w latach 70.tych podobnych Wietnamczyków, Kubańczyków i Wenezuelczyków poznałam na naszym uniwersytecie. Kształcono ich na podobnych jak my-Polacy zasadach. Mieszkaliśmy w akademikach po sąsiedzku, i jako bardzo fajnych, interesujących także intelektualnie kolegów do dzisiaj bardzo miło ich wspominamy
© 2010-2016 by Creative Media
×