Tekst 14 z 51 ze zbioru: Światy Równoległe
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2016-01-01 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 3525 |

POCZUŁAM SIĘ UCHODŹCĄ -
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
we śnie
pośród grupy-kupy
jednojęzycznych
Teraz pytanie -
Dlaczego odbiegłam
od własnego domu
tej enklawy szeptów
Niepewność pojutrza
ani krajobrazy
z moimi lustrzane
niczego nie zmienią
więc całuję
polską panią biedę
po sękatych rękach
1.01.2016








oceny: bezbłędne / znakomite
Ktoś kiedyś też urodził się w biedzie, a teraz wieczny.
Proszę przyjąć życzenia nadziei, Droga Pani! Dziękuję za słowa, które więcej znaczą, niż można z nich zrozumieć.
Przekaz krótki i silny .
Mistrzostwo - całuję po sękatych rękach - W paru słowach zawarta cała gorzka sól .
Pozdrawiam
oceny: bezbłędne / znakomite