Przejdź do komentarzyNa bzdurne tyrady upadłych aniołów
Tekst 30 z 28 ze zbioru: Niepotrzebne tyrady aniołów
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2016-09-27
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń887

Rosnę drzewem

przybierając w słojach

gdzie nie spojrzę upadły anioł pychy

niebyt

bywały

na balach


Więc taki ma być

przyrost w skrzydłach

nadnaturalnych możliwości

w wahlarzach utkanych

do sztywnych ram pierwszego kotylionu

w każdym miesiacu

przy kasie


Rosnę krzewem

które obali wiatr



byle wiatr

roztańczony

na trzy pa



pa

pa


pa


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
W "wachlarzach", nie "wahlarzach" ;)

:-)
avatar
Krzewy rosną nawet w tundrze, gdzie wichry wieją i pół roku - i to o sile rażenia tornado?? Nie rosną tam jednak żadne w słoje przyrastające drzewa: marne brzózki i liche "sosenki" w takim świecie karleją do wymiarów wrzośca.

Czym zatem rosnę? Jakim gatunkiem rośliny odpornej/nie odpornej na byle zefirek?
© 2010-2016 by Creative Media
×