Przejdź do komentarzyDE MINIMIS NON CURAT LEX
Tekst 255 z 255 ze zbioru: A kiedy mi życie dopiecze
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-03-03
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń898

DE MINIMIS NON CURAT LEX


prawda na stosach bezkarności płonie

piekło się Burym korowodem wije

Honor z Ojczyzną masakruje żywych

depcze mogiły bo przecież niczyje!


brunatne myśli brunatna świadomość

Hajnówka tonie poszukuję świętych

dopomóż Chryste zrozumieć - dlaczego?

nie mogę dostrzec żadnego w Wyklętych



https://zolnierzeprzekleci.wordpress.com/about/

https://zolnierzeprzekleci.wordpress.com/lista-zbrodniarzy/



  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
https://zolnierzeprzekleci.wordpress.com/about/

https://zolnierzeprzekleci.wordpress.com/lista-zbrodniarzy/
avatar
http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,nie-bedziesz-jadl-polskiego-chleba,225418.html
avatar
Prawo nie walczy o drobiazgi i przejeżdża walcem/fokstrotem po łebkach :)
avatar
Trudny wiersz, bo trudny temat i dlatego trudny odbiór, a jeszcze trudniejszy osąd, ponieważ dotyczy najtrudniejszego okresu naszej historii.
Moją odpowiedzią niech będzie wiersz Adama Asnyka "Daremne żale"
Pozdrawiam.
avatar
Zabijanie dzieci nazywasz trudnym tematem!?
Toteż kogo i jak trzeba zabijać, żeby to był łatwy temat!?

Ja nie osądzam, ale dostrzegam. Reszta należy do Wszechmogącego.
avatar
Mój tato zawsze powtarzał, że w jednej rodzinie jest ksiądz, złodziej, bandyta i człowiek poczciwy. Dlatego zgadzam się, że nie możemy wrzucać wszystkich do jednego worka, ale czy mamy prawo do wydawania kategorycznych sądów, skoro prawo nie troszczy się o drobiazgi, a my ich nie znamy.
© 2010-2016 by Creative Media
×