Przejdź do komentarzyBóg, Honor, Ojczyzna i Gender
Tekst 13 z 26 ze zbioru: Kramarstwo i Ody pompatyczne
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2017-03-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1114

Bóg, Honor, Ojczyzna i Gender



Bóg, Honor i Ojczyzna pokonali Gender.

Ojczyzna go wypluła na murawę obok przystanku,

za obrazę Boga,

a Honor wymasował żebra nowymi glanami.

Bóg stał z boku i bluzgał Gendera,

a Ojczyzna charkał w jego stronę.

Kiedy Gender przestał się ruszać,

Honor jak przystało odstąpił.

Leży Gender w czerwonej kałuży.

Ku chwale Ojczyzny!

Bóg każe zło tępić,

a Honor nie tchórzy!

  Spis treści zbioru
Komentarze (15)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Było aż Ich Troje?? Oj, siła złego na jednego!
avatar
W sprawach merytorycznych nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Mam natomiast sporo wątpliwości dotyczących poprawności językowej. Rozpocznę od "Bóg stał z boku i bluzgał Gendera". Według "Słownika języka polskiego" PWN bluzgać oznacza tryskać, rozpryskiwać, wylewać się obfitym, przerywanym strumieniem. W przenośni i pospolicie jest to wykrzykiwanie przekleństwa, wyzwiska, złorzeczenie komuś. Natomiast według "Słownika frazeologicznego języka polskiego" bluźni się komu lub czemu oraz przeciwko komu i czemu. Sądziłem dotychczas, ale po lekturze słowników nie jetem tego pewien, że bluźni się również na kogoś.
Drugi fragment budzący wątpliwości to "Honor jak przystało odstąpił". Tutaj są niezbędne dwa przecinki wydzielające "jak przystało". Ich brak utrudnia właściwą interpretację. Natomiast zbędny jest przecinek przed: za obrazę.
I ostatnia moja wątpliwość dotycząca zwrotu "a Ojczyzna charkał w jego stronę". Nie wiem, czy świadomie użyłeś pojęcia "Ojczyzna" w rodzaju męskim (charkał), a może zgubiłeś literkę "a". Wątpliwości potwierdza to, że w dalszej części "Ojczyzna" jest już rodzajem żeńskim ("Ku chwale Ojczyzny"!). Wątpliwości powodują, że minimalnie obniżam ocenę za poprawność językową.
avatar
Świetny wiersz, aż ciarki przechodzą.
Co do wątpliwości językowych, janko już wszystko napisał.
avatar
Też mam wątpliwości, ale wizja była taka: Bóg, Honor i Ojczyzna to trzech patriotów, a że mężczyźni miewają żeńskie pseudonimy, to mi tak wyszło. Gender to już nie patriota, nie Polak nawet, czyli na fleki takiego koło przystanku. W biały dzień. "Bluzgać" zaś znaczeniowo używane jest jako ubliżać, wyzywać; zbluzgać - naubliżać. Weźmy bluzg Emiliana Kamińskiego na generała Jaruzelskiego - takie coś właśnie miałem na myśli.
avatar
Legion, właśnie tak to też odebrałam.
avatar
Komentarz za mnie napisał Janko.
BHO w wydaniu "polskich patriotów", jak "pięknie" wrzeszczą na swoich spędach.
avatar
Bóg by chyba nie bluzgał janko?
Zauważyłam tu ścisłą konotację pomiędzy nim a szatanem-Bog jawi mi się jako ktoś kto wymyślił krawca-nie bluzgam,bo w jakims kręgu osób jestem,z tymi,z którymi mi po drodze,jeżeli Bog bluźnierstwa prawi,to nie jest droga dobra,a w to wątpię.W USA mawia się DOBRY BOŻE-MY GOOD-mój Boze,więc tym samym określa się go.
avatar
Trochę ten wiersz jest zlepkiem mysli-Honor-z ojczyzny nie emigruje się z honorem,a podobno się walczy,ale w tym czasie to kwestia sporna.
Gender-kultura sprawia,w tym zapozycznei angelskie,że gender jest wszechobecny,a najbardziej podatne są kobiety i dzieci.
Bóg?Nie mieszaj legion do wszystkeigo Boga,bo w zasadzie to na niego zrzucisz winę.
avatar
To niech będzie Bób. Może być Bób?

"Bób, Łomot, Swojsczyzna i Swęndzer" - dobrze będzie?
avatar
Dobrze,ale co masz na myśli?Swedzenie to ozaka choroby.Albo nietolerancji na jedzenie.
avatar
To nie będzie swojszczyzna,tylko coś ciężkiego.
avatar
Legion, przejaskrawiłeś problem, jakąś niezrozumiałą dla mnie alegorią. Czy Bóg stworzył Gender, że tak się na niego powołujesz? Gender stworzyła nowoczesna cywilizacja. Ja sobie nie wyobrażam, jak wyszminkowany gender, z twarzą kobiety, wchodzi do damskiej toalety i wyciąga, za przeproszeniem pałę i oddaje mocz na stojąco w kabinie... wychodzi chowając pytona, a po nim wchodzi moja dwunastoletnia córka i pyta się: Tatusiu, dlaczego taka kobieta sikała na stojąco, jak Ty, a potem przekładała coś pod spódnicą?
Tato, czy to mutant z filmu, czy ja jestem może na planie nowego sains fikszen?
Wiesz, słowa u mnie, to jak mustangi w prerii. Jak je wypuszczę, to robią z czytelnikiem, co zechcę... nawet zmuszę go do łez, a potem do spazmatycznego śmiechu, ale czy ten temat potrzebował takich środków? Chciałeś napisać coś o Gender, czy przekupić czytelnika swoją mocno naciąganą teorią?
Myślę, Legion, że to spore nadużycie, manipulować czytelnika takimi środkami i jego wrażliwością. Mnie to nie przekonało, bo ja też potrafię ze słowem robić co zechcę i doskonale przejrzałem Twoją indoktrynację czytelnikiem.
avatar
Knoedel ma rację Legion próbuje wyciągać króliczki z kapelusika,albo indoktrynować niektórych,ale każdy tu ma swoje zdanie na każdy swój temat,jak mniemam,ponieważ ludzie tu komentują,a nie tylko słuchają Legiona:))Ale ostatnio coś zmiękł legion,nie sądzisz sir- Knoedel?Nie epatuje tak pompatycznością,i nie ustawia wszystkich w szeregach swojego wojska.
avatar
Martin zaburzył całą rozmowę niepotrzebnie.Legion a Ty wiedz,że dżender to zlepek człowieka z innym,nie będzie nic robił ku chwale.
avatar
Gender nie jest wynalazkiem naszych Czasów -
on istnieje OD ZAWSZE. Kto ma wątpliwości, odsyłam do kultur starożytnych (na pòłkuli wschodniej) i prekolumbijskich (w obu Amerykach).

Istnieje od zarania dziejów tak w świecie ludzi, jak w świecie Matki Natury. W tym właśnie sensie jest dziełem Stworzyciela Nieba i Ziemi
© 2010-2016 by Creative Media
×