Tekst 31 z 64 ze zbioru: 365
| Autor | |
| Gatunek | satyra / groteska |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2017-08-11 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 2217 |

wielu ludzi już mówiło na ten temat
jednak nikt mi nie objaśnił jak to jest
że się rodzi i narasta we mnie trema
kiedy niebo o zachodzie robi test
i zadaje mi pytania podchwytliwe
w psychologa wolny popadając ton
jak tam dziecko jesteś jeszcze ty szczęśliwe
czy od życia lepszy byłby szybki zgon
potem w teście są pytania o przywary
grzechy własne i słabości których w bród
dość że w końcu jestem zły wredny i stary
i naprawdę od istnienia wolę grób
ale niebo zna granice możliwości
więc uśmiecha się i przebaczenie śle
a odchodząc zapowiada nowych gości
którzy za dnia przetestują lepiej mnie








oceny: bezbłędne / znakomite
Niebo łaskawe testy (zwłaszcza o zachodzie na Zachodzie :) przeprowadza na każdym z nas - ale skąd w takim razie tylu wokół nas frustratów??
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite