Przejdź do komentarzyO jednym rzeźbiarzu
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-02-03
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń995

Młodego rzeźbiarza koło Pasłęka

pytano czemu przy pracy swej stęka.

A on kończąc posąg kobiety

wyjaśnił - To pech niestety,

bo tam gdzie dziupla jam trafił na sęka!

  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Chciało by się powiedzieć, z jajem, a tu sęk.
avatar
optymisto, ale...! To dopiero "sęk" .
Fajne jest tez "często stękał". Uśmiałam się. Bajka
avatar
Pięknie się uśmiałem, brawo optymisto :)
avatar
sek w tym ze kobieta była naturalnie z drewna.
avatar
Bardzo słusznie to zauważyłaś! Mój błąd, ale nie chciałem dwa razy używać słowa rzeźba.
avatar
Istne męki mistrza dłubania!
avatar
Tadeusz świetna riposta!
avatar
Rzeczywiście pech.
Bardzo śmieszny wierszyk.
Potknięcia przecinkowe:

Młodego rzeźbiarza koło Pasłęka
pytano, czemu przy pracy swej stęka.
A on, kończąc posąg kobiety,
wyjaśnił - To pech niestety,
bo tam, gdzie dziupla, jam trafił na sęka!
avatar
lilly dzięki za korektę.
avatar
Gdy rzeźbił, wciąż stękał,
A przy tym klękał
I płakał w rękaw -
Taka to była udręka ;(
© 2010-2016 by Creative Media
×