Przejdź do komentarzyPolska na krzyżu autostrad
Tekst 215 z 244 ze zbioru: Z ATLASEM POCZĘTE
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-08-26
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń443

Z zachodu podejrzane chmury,

ze wschodu chłodów zmarzlina -

tylko północ z Bałtykiem bezpieczna,

tylko południe górami zapleczem.


Co ale dają mórz gwarancje?

Grań starych Karpat wsparcie??

Wschód czy Zachód

i prędzej, i później

nakryją nas z czapkami.


Czy nas Unia poprze,

czy nas NATO tarczą -

Polska na krzyżu autostrad

bez żadnej ochrony.


Pod twoją obronę

uciekamy się...


jesień 2015

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Taka to nasza geopolityka.
Północ też nie była bezpieczna, co udowodniło małe zlodowacenie i Karol X.
Brzetysław pokazał, że góry nie są problemem.
My jesteśmy największym dla siebie problemem.
Chyba ostatni wers bym przerobił na: się uciekamy.
Fajny rym niedokładny by wyszedł.
avatar
Tak :( W sensie militarnym ani ten groźny sztormami Bałtyk, ani wszystkie nasze zdradzieckie w swych nurtach tak nasze rzeki graniczne, ni napięty do granic możliwości łuk Karpat czy te wypaktowane na piśmie twarde traktaty nie stanowią dla nas żadnego - duchowego zwłaszcza - wsparcia.

Na krzyżu polskich autostrad jesteśmy rozpięci jak na krzyżu.

Ostatni dwuwers - to kryptocytat
avatar
Holendrzy maja takie przysłowie: Ufajmy i trzymajmy proch suchym. Geopolityka nie najciekawsza, ale bądźmy ostrożnymi optymistami.
avatar
Z czego? :)))
© 2010-2016 by Creative Media
×