Przejdź do komentarzySkrzydła kruka
Tekst 5 z 34 ze zbioru: Takie sobie życie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2010-12-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1790

Szklana bańka w miejsce krzyża

Lustro prawdy w zmęczonych ramionach

Tysiące zimnych okruchów

Rażące błyski przepadłych dni


Jak niegdyś wolny ptak

Uwięziony wężowym wzrokiem

Nieruchomy czekam i tęsknię


Palą łzy żalu i udręczenia

Niewstrzymany spazm krtani

Krucze skrzydła samotności

Niosą myśl gorejącą tam

Gdzie strażnik szklanego pryzmatu

Dawał chwilę zwodniczego wytchnienia

Oszukując ciszą

Byłem sam


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niekiedy klimat tekstu mówi więcej niż słowa.
Sama przeżywam twoje klimaty prawie na żywo !!!
avatar
Kolejna wariacja na temat ostrej alienacji w świecie, w którym strażnik szklanego pryzmatu daje zwodnicze wytchnienie a cisza wokół ciebie zwyczajnie kłamie.

Liryczny "ja" rozpamiętuje swoją zmarnowaną i do d... przeszłość - ale ha! cóż... znowu po raz tysięczny/milionowy nisko się kłania stare dobre heraklitejskie "nie wchodzi się 2 x do tej samej rzeki!"

Nic tylko się utopić...

Czy powiesić
avatar
Josław, gdzie w tej chwili jesteś, odezwij Się! Czekamy!
© 2010-2016 by Creative Media
×