Przejdź do komentarzySiwy koń
Tekst 8 z 61 ze zbioru: Wierszyki Michalszki
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-10-19
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń837

Siwy koń


Hej, ty koniu, siwy koniu,

Pięknym żeś rumakiem.

Ech, pognałabym ja z tobą,

Upajając się wiatru smakiem.

Choćby na oklep i bez baczmagów,

Byleby z tobą, boś koń na schwał.

I heya! z kopyta galopem,

A w szczerym polu już tylko cwał.


Hej, ty koniu, siwy koniu,

Dokąd ty tak gnasz?

Parskasz, prychasz, rwiesz z kopyta,

Rozwichrzoną grzywę masz.

Czujesz pewnie zapach wiosny

W południowym wietrze...

Galopujesz po horyzont,

Chciwie chrapami wciągając powietrze.


Ech, ty koniu, siwy koniu,

Pięknyś ty ogierek!

Marzysz pewnie o partnerce

słodkiej jak cukierek.

Marzenia jak skrzydlaty pegaz,

Niechaj w przestworza cię niosą,

A wnet w obłokach ujrzysz klacz

zroszoną srebrzystą rosą.


Ech, ty koniu, siwy koniu,

Gnaj po horyzont — za wiosną— gnaj!

Kiedy wrócisz w mych marzeniach,

W sercu mym... zakwitnie maj.


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Koń, galopujący po stepie czasu i miejsca, jako symbol symbol galopu życia i wolności, piękna metafora i piękny wiersz...
avatar
Miło mi, że się Panu podoba. Dla mnie galopujący koń zawsze był symbolem wolności.
© 2010-2016 by Creative Media
×