Przejdź do komentarzyJemiołuszki na jałowcu
Tekst 39 z 87 ze zbioru: Co w przyrodzie piszczy
Autor
Gatunekprzygodowe
Formaproza
Data dodania2020-01-27
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń303

Jemiołuszki na jałowcu


Jakie było moje zaskoczenie, kiedy dzisiaj, podczas marszu z kijkami po lesie, nad głową usłyszałam nagle głośne i chóralne: „sri-cir, sri-cir, sri-cir!”. Zatrzymałam się momentalnie, zadarłam głowę i popatrzyłam na koronę drzewa skąd dochodził ten głośny świergot ptaków. Zaśnieżone drzewo okazało się być jałowcem, a ptaszki go „okupujące” to jemiołuszki. Ogromne stado jemiołuszek, pięknych, kolorowych. Niektóre były czubate, inne nie. Choć to akurat zobaczyłam dopiero w domu na ekranie komputera.

Jakie to śliczne i wesołe ptaszki. Na mój widok najpierw się spłoszyły i uciekły na drugie drzewo, ale kiedy znieruchomiałam, po uprzednim wyciągnięciu aparatu fotograficznego z futerału i przygotowaniu do pstrykania, wszystkie wróciły z powrotem na jałowiec. Miałam więc okazję na dużym zoomie z odległości jakieś 20 m trochę je obfotografować. Pięknie mi pozowały.


Tak dużego stada jemiołuszek jeszcze tutaj nie widziałam. Pewnie przyleciały z Syberii, bo tam strasznie mroźna i śnieżna zima pozbawiła je możliwości zdobycia pożywienia.

Jemiołuszki to ptaki wędrowne. Gnieżdżą się w lasach iglastych i mieszanych od Skandynawii w Europie przez północną Rosję, Syberię, a także na wschodzie Kanady.

Po okresie lęgowym kierują się na południe, ale w Środkowej i Zachodniej Europie zimują regularnie. Europejskie populacje zimową porą migrują w kierunku południowo-zachodnim, do Francji i na Bałkany, ale jeśli na danym terenie znajdą wystarczającą ilość pokarmu zatrzymują się na dłużej i nie kontynuują wędrówki. Pewnie w tutejszych lasach zostaną na dłużej, bo dorodnych jałowców tu mnóstwo.


Jemiołuszki to niezwykle pięknie ubarwione ptaki. Obie płci ubarwione są jednakowo. Płeć można rozróżnić tylko z bliska. Samiec ma bardziej rozległą i intensywniej czarną plamę na podbródku, a na głowie wyraźny, długi, zaostrzony i powiewny czub sięgający za potylicę. Kiedy jest zaniepokojony pociesznie składa go i rozkłada.

Są jedynymi europejskim ptakami mającymi na końcach niektórych piór skrzydeł specyficzne ozdoby. Są to płaskie, owalne płytki, wyglądające z daleka jak kawałeczki kolorowego plastiku. Dorosły samiec ma tych płytek więcej, są też większe i mają intensywnie czerwony kolor. U samicy są one mniejsze i jasnoczerwone, a u młodego ptaka jest ich mniej, są małe i jasnoróżowe.


Jemiołuszki żyją w stadzie. W mniejszym — kilkadziesiąt osobników, lub większym — kilkaset. Rzadko spotyka się samotną jemiołuszkę. W niektórych latach zdarza się, że pojawiają się w Europie masowo, w kilkutysięcznych stadach. Dzieje się tak ze względu na ostre zimy na północy i brak pożywienia. Czasami wynika to też z przegęszczenia lokalnych populacji.


Nie mogłam się napatrzeć na te wesołe, ruchliwe ptaszki. Stałam i stałam, co rusz pstrykając im zdjęcie, a one skakały z gałązki na gałązkę… Tu skubnęły czarny owoc (tzw. szyszkojagodę), tam skubnęły, szybko połknęły… i fruuu na drugą gałązkę pofrunęły, by tam znów skubnąć kolejny owoc. A jak pięknie przy tym świergoliły: „sri-cir, sri-cir, sri-cir!”.


Jałowców w tutejszych lasach jest bez liku. Są duże i mają dorodne owoce – szyszkojagody. Jemiołuszki mają się więc czym pożywiać. Pewnie zostaną tu na dłużej. Bardzo mnie to cieszy.



 


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×