Przejdź do komentarzydziecko w nas
Tekst 45 z 46 ze zbioru: myśli
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-10-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń87

po kałużach chadzam jak dziecko 

wystukując imię deszczu 

spadł kilka chwil przede mną 

z ciemnych chmur teraz tęcza 

połączyła niebo z ziemią


uciekam daleko 

dokąd biegnę nie wiem 

zielono jasne niebo bo ty 

nie pozwolisz odejść 

dalej jak na koniec palca


szukam deszczu który spadł 

szukam wody która wsiąkła głęboko 

pod skórą gnieżdżą się dreszcze 

bywam dzieckiem mam się dobrze 

rodzi się człowiek gdzieś daleko 

we mnie


  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ciekawe rozważania nad naturą, przeobrażenie a właściwie metamorfoza życia.
Dość filozoficzne podejście.
Serdecznie pozdrawiam
;)
© 2010-2016 by Creative Media
×