Przejdź do komentarzyPoza sceną /pierwobyt
Tekst 20 z 20 ze zbioru: Różności
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-11-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń41

Poza sceną /pierwobyt


Pod wierzbę płaczliwą zawitał liść,

z żalem opuścił swój park dębowy.

Surfował po mieście aż naście dni,

i nieco zimowe przyniósł chłody.


Od rana skąpany w kroplach rosy,

jak flaga wyblakła tkwi na wietrze.

Raczej nie winien być tu samotny,

wokół tuzy same, wiec jest nieźle.


Słońce dwa kroki ma nad rozstaje,

tuż obok rzeka rwie mostek szary,

ziemia wciąż rodzi i nie przestaje,

tylko ta wierzba coś... nie do pary.


Skromna z czupryną na kukuryku,

łagodnie gniazda do snu kołysze,

i ciężko odmówić jej zaszczytów,

i człowiek ją zetnie by mieć ciszę.


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wróciłam z oceną do wiersza po korekcie. Podoba się :)
avatar
Mnie też podoba :-D

Serdecznie :)
avatar
Bardzo dziękuję za komentarze.
;)
Przepraszam, że usunąłem tamtą kopię wiersza, ale wkleiłem i po pewnym czasie zorientowałem się że to wersja robocza. Było już za późno na poprawkę.
Serdecznie pozdrawiam.
© 2010-2016 by Creative Media
×