Przejdź do komentarzyGwiazda Jaśniejąca
Tekst 4 z 4 ze zbioru: opowiadania
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2026-02-04
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń19

Gwiazda Jaśniejąca


-Co to za kobieta przy Kossucie?- Zapytał student ekonomii z Konga swoją nauczycielkę węgierskiego.

-Mówiła, że zwierzęta węgierskie są częścią społeczeństwa i cierpią tak samo, wziął sobie to do serca i po zrazy już nie sięgnął.-Odpowiedziała.

-Prawdziwi ludzie.- Uśmiechnął się.

-No i rewolucja się udała.-Nauczycielka aż zapłonęła z dumy.


*

Student wyszedł zapalić jointa, ukrywał przed rodzicami swój rastafarianizm, gdyby się dowiedzieli, ze studiów nici.

Na niebie zajaśniała jasna gwiazda, to znak, że wszyscy są godni, tylko Babilon nadal śpi.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×