| Autor | |
| Gatunek | proza poetycka |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2026-03-18 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 38 |

dość ciężka prawda: dla świata jesteśmy
jak wyrazy w języku polskim zaczynające się
na ń (wpół kroku od zaistnienia, przeczuwalne).
realnym jest jedynie to, co dzieje się
w niewypowiedzeniu, niedokrzykach.
ty – zarazem kartografka
i tworzona przez nią mapa.
ja, niczym główny bohater książki dla dzieci,
który przemierza fantastyczną krainę,
doliny pełne magii, wzgórza zaklęć
(tam jedni są tak szczęśliwi, że aż plują
plombami, inni – z radości zastygają
w bezruchu, patrzą niczym figurynki,
ślepym wzrokiem),
doświadcza niesamowitości, spotyka go
tysiące nie dających się racjonalnie wyjaśnić
przygód i na końcu orientuje się, że cała ta
peregrynacja odbywała się wyłącznie w głębi
myśli ukochanej, pojąłem, czym jest istota cudu.
właśnie uczę się topografii.
wiem już, w jaki sposób zabijać czarne smoki,
które niczym cienie przybierają mój kształt,
jak rozśmieszać zmartwione na kamień bożęta.







