Przejdź do komentarzyDachy Heratu
Tekst 2 z 2 ze zbioru: W Krakowie i w Bangkoku
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2026-03-18
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń23

Dachy Heratu


Błądźmy po dachach Heratu,

nie pozwalaj mi otworzyć oczu,

nie daj mi dostąpić teraźniejszości.


Niech się gwiazdy palą,

widzę tamtych ludzi,

wieże minaretów,

śmiechy na dziedzińcach,

wezyrów w szatach gwiazd.


Słońce niech już nie wzejdzie,

dajcie mi klucze i kubek wody!

Nie mogę stąd odejść!


Chwalą mnie w Niebie,

Allah dopomoże,

gdy miasto obróci się w nicość.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×