Przejdź do komentarzyCień pod rytmiczną klepsydrą
Tekst 26 z 28 ze zbioru: Errata dla niepiśmiennych
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-06-05
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1796

Cień pod rytmiczną klepsydrą



synowi Marcinowi



Pora wykrzesać cień, synu –

pora już,

bo bielszy on od ściany pod przestrzenią,

odmierzony klepsydrą z czasem i tartanem powietrza.


Pora wić własne gniazda przed pełną widownią –

nie martwić się już o muzealne formy

do wyciskania znaczeń.


Za dużo nam czasu na czas,

zbyt wiele ulotnych mitów

na temat pierworodnych.

Stworzenie Ciebie nie było tak trudne –

wystarczyły chęci i odpowiednie ciśnienie.


Pora, najwyższa już, zabłysnąć,

wymazać niesforne odruchy mięśni,

zbudować światło i wyburzyć oczekiwania.


Na zawsze zamieszkać

w szklanej bańce klepsydry

mego serca.


Wierz jej –

zna każdy Twój rytm.


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Interesujący. Bardzo.
avatar
I ode mnie najwyższa ocena, kłaniam się.
avatar
Prawdziwy i od serca. Pozdrawiam.
avatar
(...)"pora już...zbudować światło...na zawsze...zamieszkać...zna każdy Twój rytm."
Piękne, dobrane słowo o tym co tak dojrzale prawdziwe.
Piekny wiersz, z uszanowaniem.
© 2010-2016 by Creative Media
×