Tekst 6 z 11 ze zbioru: Próby
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2014-11-22 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 6888 |

w jej otwartych ustach
mieści się trzy czwarte oddechu śmierci
gdy śpi
ktoś jeszcze wciąż podpowiada
że jeszcze raz
i jeszcze trochę
wdech
wydech
wdech wydech
złamane kaszlem papierosów młodości
kawą czarniejszą niż noc
i to serce co czasami
wyrywa się i tak szarpie
że to coś co wciąż podszeptuje
zamilknąć by mogło
_______________
Dzięki Anelehd i Lilly za uwagi, myślę że to była dobra decyzja








oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bardzo dobre / znakomite
Wspomnienia są czasem jak szarpiący lub ćmiący bolący ząb. Nie da się zapomnieć, choć chwilami przestaje... i od nowa.
Nie oceniam pierwszej wersji. Oceniłem poprawioną.