Przejdź do komentarzyPod piaskowym zegarem
Tekst 36 z 53 ze zbioru: Przejrzystość
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-03-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1732

                                                    

I. BYĆ KONKRETEM 

nie   

rozsnutym po kątach  

zielno-ambrowym zapachem


II. TAKICH CHMUR 

nigdzie się nie zobaczy - 

pośród przesmyków pejzaży 

za czterema czy pięcioma górami 

i tą zielenią 

która zamyka oczy


III. WRZESIEŃ 

jak krajobraz w łąki wtulony 

Nad domem senne niebo 

waha się czy przejść przez próg


IV. ZAWEKOWANE MARZENIA 

zakręcone 

do zmartwych(po)wstania –


Jedynie ja 

bezmetrykalna 

czekam


na woń czeremchy 

i kwietniem wyniebieszczoną noc 

kiedy znów zacznę ćwiczyć 

umieranie z tęsknoty


V. KALENDARZ PRZESZEDŁ NA PIGUŁKI

 

Wieczorem nalewka 

i długi sen. Aż trzygodzinny


Reszta nocy niczym te bolące plecy  

lub półślepe światło modlitwy


Za żywych  


VI. ZE MNĄ W PRZEDZIALE 

twój pociąg jeszcze 

w zaświaty nie ruszy –


Muszę się zerwać 

przed świtem


9.03.2015

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo osobiste wersy. Jak zwykle piękna natura (aż mnie zatkało: "Nad domem senne niebo waha się czy przejść przez próg"). I ironia: "Wieczorem nalewka i długi sen. Aż trzygodzinny. Reszta nocy niczym te bolące plecy").
Bardzo mi się podoba.
avatar
Rewelka olimpiada złoto bankowe...
avatar
Piękne są te miniatury, poetyckie przebłyski, istne perełki...
avatar
Piękne miniaturki i sama esencja słów :) Pozdrawiam :)
© 2010-2016 by Creative Media
×