Przejdź do komentarzyZatoczone koło
Tekst 73 z 131 ze zbioru: Fobie filie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-09-27
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1436

zasłona dymna hormonów szczypiąca oczy

czy znaczenie bliskie piachu chrzęści zegarem

kwas obsycha na ciszy żrąc ją

światłem przez szpary w zasłonach


kończąca przypadek supernowa blask gubi

w mgławicy zamyślonego dymu

co rodzi się z umierania

czy ma jeszcze umrzeć


materia wraca do punktu wejścia czy wyjścia

kłamliwa perspektywa drwi z twierdzeń

ślady fotonów bledną

pozostaje ślepa energia


raz pali się na ustach i w dłoniach

raz bezimienna rozprasza na projekcji alternatyw

tysiące razy jakby w miejscu gdzie urwał się czas

zasada zachowania nie przymyka oczu

za wszystko przychodzi zapłacić


2015.09.18


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Z wielkim zaciekawieniem i podobaniem :) :) Pozdrawiam :)
avatar
... przyjaźnie...
avatar
Taak... To wszystko tak strasznie nas przerasta i przekracza wszelkie nasze pojęcie...

Ale - damy radę! Moc jest z nami!
avatar
W tym zaklętym kręgu, próbujemy się przebić, ku niemożliwemu?
avatar
materia wraca do punktu wejścia czy wyjścia
kłamliwa perspektywa drwi z twierdzeń
ślady fotonów bledną
pozostaje ślepa energia

(vide 3. strofa)

I jedno tylko wiesz na pewno: wiesz, że nic nie wiesz.

Czas rozwiewa wszystkie twoje iluzje.

Ale... to po naszej stronie VICTORIA.

Ludzka determinacja góry przenosi
© 2010-2016 by Creative Media
×