Przejdź do komentarzyPiękny sen Jarosława
Tekst 225 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2015-10-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1300

Słoneczko wzeszło dzionek się budzi, 

PIS już u władzy, cieszy to ludzi. 

Człowiek do pracy jest bardziej skory, 

spadają ceny, rosną pobory. 

Bez żadnej zbędnej dziś kwarantanny, 

wiek obniżono emerytalny. 

Radość w narodzie, niech świat to słyszy, 

na każde dziecko pięćset złociszy. 

Platforma ręce wprost załamuje, 

budżet się przecież nie zbilansuje. 

Zaś Jarek na to... taka dziś gra, 

PIS obiecywał, no więc PIS da. 


p.s. 

odczyt dwóch ostatnich wyrazów wedle wyobraźni czytającego

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
no to sobie wyobraziłem :)
avatar
No to ja też sobie wyobraziłem. :D
:)
avatar
pożywiom, posmotrim:)
avatar
Piękny inaczej, doPOwiedz Optymisto, piękny inaczej.

Ja na miejscu Twojego peela mimo wszystko sięgnęłabym PO coś mocniejszego. To naprawdę trzeba być desperatem, żeby teraz sprzątać tę stajnię Augiasza... :(

Mimo wszystko - wesoło. Jak na POgrzebie ;-)))
avatar
Oj prawda, prawda, prawda. Gdybym był nieco młodszy, to z pewnością pokusiłbym się przynajmniej na trójkę kolejnych dzieci. Półtora tauzena miesięcznie to jest przecież coś.
Optymisto, przed słowem "dzionek" w oryginale postaw przecinek.
avatar
Oj, dana, dana da.
Wezmą cztery złote z podatków,
oddadzą złotych z powrotem dwa.

Tak to z obietnicami bywa.
© 2010-2016 by Creative Media
×