Przejdź do komentarzyHoryzonty
Tekst 2 z 2 ze zbioru: Horyzonty
Autor
Gatunekbiografia / pamiętnik
Formaproza
Data dodania2016-01-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1626

Nie ma w zyciu wiekszego rozczarowania,niz spelnione marzenia ktore rozczarowuja.Cos o co walczylismy z calym sil ale po zwyciestwie nie oddczulismy jego smaku.Zamiast glorii wewnetrza pustka I poczucie wypalenia.Tesknie za tym co bylo.Chyba z tego wlasnie sklada sie smutek-tesknota za przeszloscia tak krytykowana i przeklinana nie wazne dobra czy zla …

W pokoju bylo cicho i ciemno .Otworzylam oczy i ujrzalam jasne ganiajace sie na scianie cienie.To byly swiatla pociagow zblizajacych sie do centrum miasta.Musialo byc bardzo wczesnie bo odglosy z hotelowego holu nie dochodzily do wnetrza pokoju.Czulam bol w szyi.Musialam zle ulozych sie podczas snu, bo poduszki lezaly dziwnie zgiete w polowie.Pod palcami czulam szostka powloczke koldry.Odwrocilam glowe w kierunku telewizora i wlaczylam go pilotem.Nie wiem czemu zawsze pierwsza czynnoscia czlowieka po przebudzeniu jest wlaczenie telewizora.Moze sadzi on ze zagluszy samotnosc ktora mu towarzyszy.Nie sluchalam wiadomosci plynacych z ekranu telewizora,nie patrzylam nawet w ekran.Bylo mi dobrze.Wiedzialam ze przez nastepne 48 h bede zamknieta w tej rzyczywisci,w tym pokoju.Znalam bezpieczny rozklad mojego zycia na nastepne 48 h.O 8 sniadanie,potem lunch w recepcji,nastepnie troche telewizji,spacer i kolacja.Jutro te sam plan plus spotkanie z przyjaciolmi w znajomym miescie,i rozmowy na bezpieczne ,dobre tematy.Rozmowa z Hania-przyjaciolka ktora zawsze byla po mojej stronie,i zawsze zgadzala sie ze ze mna we wszystkich sprawach.Moze od tego wlasnie sa przyjaciele???ludzie po tej  samem Twojej stronie.





  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dobrze, że to tylko pół stroniczki, więc udało mi się jakoś dotrzeć do końca. Tak niechlujnie napisanego tekstu jeszcze na tym portalu nie widziałem. Brakuje liter polskich, wobec czego pojawiły się koszmarki typu: swiatla, pociagow, zblizajacych, sie, musialo, byc, wczesnie, wnetrz, czulam, bol, musialam, zle, ulozonych, ulozych, szostka (dwóch ostatnich słów nie rozumiem), bylo, ganiajace, niz, cos, tesknie, przeszloscia, czynnoscia. To tylko część tych perełek, jest ich dużo więcej.
Drugi problem to brak spacji. Tego typu błędów naliczyłem około trzydziestu.
Należało napisać "nieważne", a nie "nie wazne". Dziwnie też wygląda zapis "Hania-przyjaciolka". W tekście rzekomo literackim nie używamy zapisów typu "48 h" oraz "O 8 sniadanie". Spójnik "i" w środku zdania też nie może być napisany wielką literą.
Brakuje przecinków przed: o co, ale, co bylo, ktore (3 razy), nie wazne, bo, czemu, ze (2 razy); zbędne przecinki przed: i rozmowy, i zawsze.
Zajrzałem do tekstu następnego, ale w niczym nie odstaje on od obecnego, więc z pewnością się nim nie zajmę.
avatar
Witam

Dziekuje Panu za komantarz.Niestety jezyk polski nie jest moim jezykiem ojczystym,znam go po mamie.A gdzie powinny byc te przecinki??Dziekuje za pomoc ,chetnie skorzystam z Pana uwag.

Pozdrawiam Paula
avatar
Zgadzam się, że tekst jest napisany bardzo niechlujnie. Szkoda, bo odwraca to uwagę od jego wartości literackiej. Powiedziałabym: nieoszlifowany diament. Ponieważ oceniając poziom literacki, muszę także ocenić poprawność językową, nie uwzględniam przecinków (sama mam z tym poważne kłopoty) i spacji, a jedynie płynność i zrozumiałość języka. Jednocześnie nie chcę drażnić surowego Janko :) więc klikam pośrodku.
© 2010-2016 by Creative Media
×