Przejdź do komentarzyUliczna kapela
Tekst 95 z 200 ze zbioru: Etos pielgrzyma
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-12-20
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń746

Uliczna kapela


A więc tak czuwa pole namiotów

Niczym rosa rozrzucona na ściernisku

Promieniem słońca wzięte do lotów

Oscyluje miłosierdziem w locie dysku


Oto pątnicy na szlaku pienia

Kompas  intencji rysuje drogę prostą

Werble stóp w locie do przeznaczenia

Wydobywają z kanonu wartości czystą


To wygoda mieć kapelę wiary

I miłość zdolną wyzwalać dar ofiarny

Być człowiekiem wedle świętej miary

I światu odsłaniać  wieczny byt pokorny


Dzięki za kapelę pielgrzymkową

Za ożywczą  nutę solarną

Za kogoś tam w ustach z pieśnią nową

Za kogoś tam z otwartą dłonią ofiarną


Za rozkosznie porywające płomienie

Za Opatrzność w pątniczym procesie

Błogosławieństwa nie zostawię w Edenie

Werbel kroku dla ciebie go niesie








  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×