Przejdź do komentarzyPabieda Prawdy
Tekst 141 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-12-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń740

TV Sojuz Bolszaja Polsza

Haroszyj Polszy Soliter

Caryca Polszy Mateczka

Matka Boska Kremlowska

Puść: Wsiegda Budziet Szpion


Na Chuj wam swaboda!

Talon na słodzenie facet!

Car Putia Duraki. (CPD)


Dla mieńszewikow:

Stalineuropagrad!


sława Koński czyrak     k=J (rajbus analnodromowy: imię i nazwisko blokowego w piekle, ale uwaga, bo można wsiąść do rajbusa i odjechać, dodam, że sam Belzebub mówi doń zdrobniale: Kończyrak i wtedy chuj wie: koń czy rak? A czasem, jak ma inspekcję i się przepytuje klientów: Kończy rak?, to zaraz przybiega Kończyrak. On się normalnie Jego Wysokości pęta między nogami i nigdy nie może skończyć z tym rakiem. Inni blokowi sobie z niego podśmiechujki robią, bo mlaszcze przy robocie. Chodzą plotki, że dziobie, bo chce wyższe stanowisko. Uwalić się chce u stóp Belzebuba i bąki ogonem zbijać. Tak gadają. O, diabły się wkurwią. Nygus jeden. Normalnie będzie sypał pod kocioł jak te jego wycieruchy.)



Pabieda Prawdy:

Zwycięstwo Prawdy:


Jasna Noc Państwu! Wiadomości same jasne.

Kłania się Car Putia Duraki.


Z powodu dysproporcji w zamożności rodzin

powołano komisje. Wkrótce będą wchodzić

po dwóch, przedstawiciele tych ciał ustawowych,

biegłych w matematyce, prawych i bojowych,

do mieszkań, zagród, domostw, szacować dobrobyt.

Na ulicach już słychać wszechżydowski skowyt.

Wreszcie ruszą państwowe gospodarstwa rolne,

lecz rugowanie chłopów żmudne i mozolne.

Ulicami stolicy przeszła grupa dziadów

antypolskich, tryskając potokiem złych jadów

z powodu odebrania polskich emerytur,

oraz zablokowania w bankach depozytów.

Gdy warchołów dosięgły policyjne kule

opuścili ulice pospiesznie, choć z bólem.

W radomskiej fabryce jaj wykryto aferę

jajeczną. Bez skorupek zakończył karierę

zły dyrektor na bani i jego zastępcy:

jajotłuk i koneser, rasowi przestępcy.


Podobno żona Tuska utopiła kota.

Policja wyciągnęła jakieś ścierwo z błota,

które nosi znamiona zbrodni doskonałej.

Poseł Antoni mówił, że to niebywałe,

że jak dotąd nie widział zbrodni tak zuchwałej

nie przebierając w słowach, w swej karierze całej .

Będzie śledztwo centralne, a wszyscy świadkowie

w tej sprawie otrzymają po złotej podkowie.

Na znak miłości władzy ta hojność włodarzy,

którzy nam się trafili, o jakich świat marzy.


Cementownia Maryja wygrała przetargi

na odlewy pomników. Już wniesiono skargi

na ojca dyrektora, prezesa odlewni.

Już posort protestuje, słychać głosy z chlewni.

W czwartek pięćset milionów dla ojca Rydzyka,

Żydzi wciąż kradną i się budżet nie domyka.

To już dziewiąta rata dla ojca z Maryją,

a w Brukseli wciąż ryją, piją, łżą i wyją!

Mickiewicz, który zaspał na wielkie powstanie,

zostanie usunięty. Będzie wenclowanie

bibliotek i księgarni, gdzie mógłby się ukryć

ten poeta koszmarny, kurzem chytrze pokryć.

Na moście Poniatowskim zawisną zdradzieckie

posorty i probówki z zamrożonym dzieckiem.

Bilety do nabyc... nu! Poliaki! Katoryje! Mienia

wykliuczyli, dla tych kwartiry w Tajgu!



  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Możet nie budiet tak straszno?
avatar
A ja żełaju wsiewo charoszewo w sowremiennoj Polsze.

Pust` wsiegda budiet atiec,
pust` wsiegda budiet prezes,
pust` wsiegda budiet Anton,
s nimi nikogda budu ja.
© 2010-2016 by Creative Media
×