Przejdź do komentarzyOrzech do zgryzienia
Tekst 18 z 24 ze zbioru: teologiczne wykopaliska
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2018-02-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń839

Wiele książek napisano na temat chrześcijaństwa, którego prekursorem jest Jezus Chrystus. Jedną z głównych nauk którą Jezus krzewił,  jest zmartwychwstanie . Użyty w Biblii grecki wyraz tłumaczony na „zmartwychwstanie” dosłownie znaczy „ponowne powstanie”. Wskazuje on, że ktoś wskrzeszony dalej pozostaje tym samym niepowtarzalnym człowiekiem  z tą samą osobowością i tymi samymi wspomnieniami co przed śmiercią. W Biblii opisano siedem przypadków wskrzeszenia ludzi z martwych. Czy opisane wydarzenia były fikcją czy faktem ? Jeżeli fikcją,  to bez sensu byłoby wymawianie formuły „wierzę w (...) ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny” które są końcowym fragmentem wyznania wiary, jednego z najstarszych w Kościele, które zwiemy Symbolem bądź Składem Apostolskim. Ciekawe że saduceusze stanowiący konserwatywne ugrupowanie reprezentujące interesy świątyni i kapłanów, nie wierzyli w zmarwychwstanie . Natomiast były faryzeusz, później znany jako apostoł Paweł- nie miał żadnych wątpliwości że umarli zostaną wzbudzeni do życia. Oto jego argumentacja :


A jeśli o Chrystusie jest głoszone, że został wskrzeszony z martwych, jakże to niektórzy wśród was mówią, że nie ma zmartwychwstania umarłych? Jeżeli rzeczywiście nie ma zmartwychwstania umarłych, to i Chrystus nie został wskrzeszony.  Ale jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to z całą pewnością daremne jest nasze głoszenie i daremna jest nasza wiara.  A ponadto okazujemy się fałszywymi świadkami Bożymi, gdyż przeciwko Bogu złożyliśmy świadectwo, że wskrzesił Chrystusa, a on go nie wskrzesił, jeśli umarli rzeczywiście nie mają być wskrzeszeni. Bo jeśli umarli nie mają być wskrzeszeni, to i Chrystus nie został wskrzeszony.  A jeśli Chrystus nie został wskrzeszony, to wasza wiara jest daremna; jeszcze jesteście w swych grzechach. W takim razie również ci, którzy zapadli w sen śmierci w jedności z Chrystusem, poginęli. Jeżeli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, to spośród wszystkich ludzi jesteśmy najbardziej godni politowania. ( 1Kor 15:12-19)


Jeżeli zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa było trikiem, to opisane przypadki również są fikcją. W tej sytuacji nauki które Jezus głosił  są pozbawione sensu a  chrześcijaństwo jest tylko wydmuszką.


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Gdy temat jest poważny, nie każdy kwapi się z wypowiedzią.Przyczyn może być wiele, uprzedzenie do religii, nierozumienie zawiłych wywodów teologicznych, zachłyśnięcie się ateizmem. „Bóg nie interesuje już ludzi tak jak dawniej. Coraz rzadziej myślą o nim w życiu codziennym lub przy podejmowaniu decyzji. (...) Zastąpiły go inne wartości: dochody i wydajność. O ile kiedyś może uważano, iż nadaje sens wszelkiej działalności człowieka, o tyle dzisiaj został zepchnięty do ciemnych lochów historii. (...) Bóg zniknął ze świadomości ludzi” (The Sources of Modern Atheism).
Nawet jeżeli kogoś nie interesuje temat zmartwychwstania, nie znaczy że prawda na ten temat nie istnieje. Odpowiedzi pozostają tylko dwie, albo człowiek znajdzie się w niebycie, albo będzie po śmierci odtworzony przez Boga. Chodzi o podobny proces jaki miał miejsce z pierwszym człowiekiem Adamem.
avatar
Zmartwychwstanie w tłumaczeniu na nasze = z martwych wstanie.

Codzienna empiria uczy, że

NIKT Z ŻYWYCH JAK DOTĄD JESZCZE NIE SPOTKAŁ NI KONFUCJUSZA, NI KLEOPATRY, NI KOPERNIKA, NI ŚW. FAUSTYNY, NI KOGOKOLWIEK Z WSZYSTKICH TYCH, CO JUŻ SOBIE BYLI POMARLI
avatar
Jeśli jednak uwzględnić miliony przypadków udanych reanimacji...
avatar
Współczesna medycyna "ludzi z martwych wstaje"
© 2010-2016 by Creative Media
×