Przejdź do komentarzyCesarz Henryk - Pozdrawiam śpiewem słodką panią
Tekst 13 z 20 ze zbioru: Przekłady
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-03-22
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń510

Cesarz Henryk (Henryk VI, 1165 – 1197, najstarszy syn Fryderyka Barbarossy), Ich grüsse mit gesange die süessen (Pozdrawiam śpiewem słodką panią)


Pozdrawiam śpiewem słodką panią,

której opuścić nie mogę i nie chcę.

odkąd pozdrawianie ust było wymianą,

ach, niejeden dzień zwolnił swoje miejsce.

kto teraz przed nią śpiewa pieśni,

za którą tęsknię w dzień i we śnie,

mąż to czy pani, niech ją pozdrowi serdecznie.


Pod moją władzą są kraje i ziemie,

kiedy być mogę przy miłej.

lecz przez każde nasze oddalenie

tracę też władzę, bogactwo i siłę –

moim jest tylko cierpienie znowuż,

radość się zjawia i znika, nie ma sposobu,

lecz zmienność tę z ochotą zniosę aż do grobu.


Jako że tak serdecznie kocham

i w każdym czasie, i z całej duszy

w sercu i w myślach jest mi droga,

czasami się poskarżyć muszę,

cóż daje mi w zapłacie uczuć onych?

otóż jej piękne dzięki to znak widomy.

nim miałbym się jej wyrzec, wyrzekłbym się korony.


Grzeszy, kto mi nie wierzy,

że mógłbym wiele dobrych dni

bez korony na głowie przeżyć.

lecz nie chcę za mą panią tęsknić.

cóż miałbym, gdybym ją stracił?

i mężowi, i pani skargami bym wadził,

a mą pociechą byłby los wygnańców i tułaczy.


Foto: wikipedia Kaiser Heinrich (Codex Manesse)




  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nieustannie podziwiam Twoje przekłady.
avatar
Henryk VI Hohenstauf - cesarz Niemiec (i... Sycylii), więził przez 2 lata króla Anglii Ryszarda Lwie Serce, trzymał w szachu nawet papieża.

Kim był jako żywy z krwi i kości mężczyzna? W skrócie: krótkiego życia bujne wyprawy po cesarskie łupy; mit o niemieckiej czy nie niemieckiej mocarstwowości bierze się tylko z ekspansji.

Im bardziej drapieżny człowiek - tym słodsze jego pienia.

Ps. A translacja przebija oryginał. To się czuje :)
avatar
Dzięki za komentarze.
Emilio, zastanawiałam się, czy dodać jakiś przypis o cesarzu Henryku, zrobiłaś to za mnie, i to świetnie! Dzięki. Cesarz Henryk pozostawił po sobie trzy pieśni. Kto to wie, czy naprawdę je ułożył. Wierzę, że się tak zabawiał w czasie między podbojami. Kiedy tłumaczyłam strofę, że grzeszy, kto nie wierzy, że Henryk mógłby dla miłości zrezygnować korony, śmieszyło mnie to bardzo. Ale wiadomo, takie czasy, takie pieśni, a władca miał najwięcej, co mógł stracić, więc pewnie i taka strofa (mimo swojej umowności) bardzo się podobała.
W przekładach staram się bardzo, by były jak najwierniejsze. Ale zasób słów w tych pieśniach jest ograniczony, porównania i metafory bardzo rzadkie. Ale za to rymy. Porównuję z tłumaczeniami na współczesny niemiecki, ale tu jest łatwiej, bo jednak języki mają dużo wspólnych słów, podobną gramatykę.
Wychyliłam się w tym przekładzie właściwie tylko dwa razy. W czwartej strofie Henryk mówi, że "ach leides, des ist manig tag", czyli żałuje, że dużo dni minęło (od tamtego czasu). Potrzebowałam koniecznie rymu do "nie chcę", bo drugi wers jest przetłumaczony dosłownie i bardzo dobrze brzmi. "Dni stoją w kolejce" - chociaż się rymowało, brzmiało źle. Stąd bardziej wyrafinowane niż w oryginale "niejeden dzień zwolnił swoje miejsce". I dodałam "znak widomy" przy podziękowaniach damy. W tym przypadku niemieccy tłumacze też sobie różnie radzą.
Przekłady są niezłą zabawą umysłową. Prawie za każdym razem na początku myślę, że nie dam rady. Tym bardziej się cieszę, jeśli przekład na końcu brzmi dobrze.
avatar
Aha, przedostatni wers dokładniej przełożony brzmiał
"której mi tak boleśnie brakuje" (zwrot "brakuje mi jej" jest też tłumaczony na "tęsknię za nią").
Ale współcześniej i mniej żałośnie brzmi "za którą tęsknię w dzień i we śnie". To też mój wkład jako tłumaczki.
© 2010-2016 by Creative Media
×