Przejdź do komentarzyniegotowy
Tekst 246 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-07-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń630






https://www.wallpaperup.com/



stoję za kręgiem światła  

lecz nie boję się morza  

zwaśnionych fal poobijanych o głazy  

słów czy pejzaży z wypalonych ognisk  


jeszcze służę słońcu wyblakłym cieniem  

doczekał się gwiaździstych nocy  

zmysłów splątanych w pościeli  


po deszczu nie kryję wzruszenia  

w studni czas jak kot  

upolował chwilę położył u progu  


dalej sam trzymany za rękę  

z uśmiechem więcej zniosę  


cisza przywarła do ust  

jest tylko naczyniem  

które wypełniam po brzegi

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Pięknie, poetycko, metaforycznie.
avatar
Piękny wiersz, micku. Dobrze, że wróciłeś. :)
avatar
też się cieszę że się cieszysz
choćby trochę...:)
avatar
Piękna liryka. Szczególnie trzecia strofa.Jestem pod wrażeniem. Jednego czego można się czepić to niepotrzebnego rymu: głazy-pejzaży. Reszta cacy :)
avatar
Pięknie mck. Poezja... :)
© 2010-2016 by Creative Media
×