Przejdź do komentarzynie mówię wszystkiego
Tekst 245 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-01-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń843

https://www.wallpaperup.com/




zmarnowałem żal na pytania

skorzystał wieczór

siedział na ziemi poświatą księżyca


zamknięte drzwi niczego nie dzielą

jak oczy bez wyrazu

opisanie dłoni trzymających z fasonem

dokręconą do głowy świadomość


nie ma róży bez ognia

wytrąconych z równowagi drzew

niosących z wiatrem ptasie pióra


niebo nie skarży się wszystkim

wpierw odzywa się lumbago

aby zaraz przegonić dotkliwy ból

za siódmą górę


  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Piękny wiersz zmuszający do refleksji i zadumy.
© 2010-2016 by Creative Media
×