Tekst 170 z 170 ze zbioru: Promyk świtu
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2026-03-14 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 74 |

Pieśń o Pokoju Zbrojnym
Gdy miecz lśni w dłoni, a zbroja świeci w blasku,
Mówią: to nie wojna, lecz walka o pokój.
Choć ziemia drży od bitewnego potrzasku,
I krew wsiąka w glebę, grób krzyżem znakuj.
W imię zgody, bracia idą na zagładę,
By niebo niżej spadło na ich głowy.
Ceną jest życie, okrutna jest ta prawda,
Że w walce krwawej świat staje się nowy.
A pokój, który ze zgliszcz ma się narodzić,
Słodki jest tylko tym, co przeszli ogień.
Lecz czy zasłużą? Czy będą z tym się godzić?
Czy pamięć strat zgaśnie w sercach na zawsze?
Bo wojna - choć milczy - czai się w ukryciu,
W pokoju zbrojnym, ma żądło surowsze.








oceny: bezbłędne / znakomite
Po korekcie rozchwianej rytmiki, nierównej długości jego wersów oraz zamianie częstochowskich rymów na te nieczęstochowskie
pieśń "O Pokoju Zbrojnym"
będzie w punkt trafiona-zatopiona
(Wegecjusz, Rzym 4-5 wiek po Chrystusie)
/na nasze/
JEŚLI CHCESZ POKOJU - SZYKUJ SIĘ DO WOJNY!
oceny: do przyjęcia / przeciętne