Przejdź do komentarzyDamy trefl limeryczna zupa na gwoździu
Tekst 11 z 25 ze zbioru: Damy trefl Zaświecia i Zaświaty
Autor
Gatunekpoezja
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-01-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń966

O Laponce


I.

Piskata Karen sprała muslima

mówiąc, że kopał, choć d**y nie ma,

połeta pilnie skrobie

i drapie po tułowiu,

Karen do paki, w Laponii zima.


II.

Już czas najwyższy zrobić porządek -

piskatej Karen Gieniuchna ciąży,

Gienia się nie przejmuje,

miotłę nową rychtuje,

wymiecie zgagę w sam trutek rządek.


III.

Laponka Karen ozorem chlasta,

widziała Gienkę, gdy szła do miasta,

połeta przytakuje.

Laponce sugeruje,

na Gienię pisać donos, i basta!


O połecie lirycznym


Liryczny pismak się napina,

z japy po brodzie ścieka mu ślina,

teraz pierze swoje brudy,

narobił sobie w buty,

taka to jego pasji przyczyna.


O niemoralnym Franku


Franek pucaty nie mogąc z Gienką

wziął starą Baśkę stąd, skąd okienko,

połeta oblizuje,

wierszyki kombinuje,

zaś Franek trafia prosto, gdzie cienko.


Baśka = koza (zwierzę)


15.01.2018


  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niezła satyra na limerykografomana.
avatar
nie rozpoznaję stylu pisowni befano:)ale nie mogę też sie zachwycać-ponieważ niestety przypominasz janko
avatar
Anettulo, bo tak właśnie wygląda pitolenie limeryków. Obojętne, kto je pisze: janko czy befana, gdyż głupimi w swym tematycznym przekazie pozostaną one zawsze.

:)))
avatar
Aha, jakbyś była Anettulo bardziej spostrzegawcza, to mimo wszystko zauważyłabyś, iż ja - nader skromna b_d_c - mam od Twojego "janka" o ileż bogatsze oraz barwniejsze słownictwo ;-)))
I czy zauważyłaś u mnie jakieś "szamba", "łajna", "kupy", "dudy", "chlewki", "wieprzki", "świnie", "padliny" i im podobne przyczynki?

:p
avatar
Znając chlapanie Anettuli, to ta gotowa powiedzieć, że autorem słów do np. "Czarnej Madonny" był ... "janko". Bo jakie w tym tekście idealne rymy. No i ta wzorowa interpunkcja :-)))
avatar
Cytat:

"janko , 2 min. temu (11:09)
Tak, Legionie, pryszczaty Franek i pyzata Genia są unikalnymi postaciami wymyślonymi przeze mnie na potrzeby cyklu limeryków. I mimo że to moje autorskie postacie, to dwoje użytkowników podkrada je bez mojej zgody, a ponadto użytkowniczka pisze błędnie "Gienia", zamiast "Genia". Chyba że owa użytkowniczka zna jakąś Gienowefę."

Odpowiadając:

a) pastisz to nie kradzież a odpowiedź na teksty pierwotne [par.: przewrotny tytuł cyklu względnie serii limitowanej],

b) Franek oraz Gienia [tak, Gienia, ponieważ jest to forma oboczna jak do imienia Anny: Ania - - -> uczono mnie w liceum czy "taczka" - - -> taczki] imiona także pospolite, a co ważniejsze odnoszące się do wyżej wspomnianego pastiszu.

c) Kiedyś jednym z młodocianych bohaterów w "Matysiakach" był młody człowiek imieniem Eugeniusz zdrobniale "Gienek", gdyż w ten oto sposób zwracali się do niego jego radiowi Rodzice. Doskonali zresztą aktorzy-profesorowie: Stanisława Perzanowska i Jan Ciecierski. Wiech również używał zdrobnienia "Gienia / Gieniuchna".

d) Radzę zatem puryście niniejsze - obojętnie czyje wywody - sprawdzić w jakimkolwiek "Słowniku imion".
avatar
Kontekst
po latach
w eter ulata
a z liter zupka

/na gwoździu/

robi z nas głupka
avatar
...ja tak przynajmniej mam, że coraz częściej nie wiem, co było wczoraj
© 2010-2016 by Creative Media
×