Przejdź do komentarzyPopiersie poety
Tekst 39 z 72 ze zbioru: Oczko, misie, puszcza
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-08-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń753

Raz niemłody literat w Starych Juchach  

na fejsbooku niewiast selfies oblookał. 

By być cool oraz trendy; 

na portalu poetry 

nagim torsem już bryluje znad brzucha.



  Spis treści zbioru
Komentarze (17)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To ci lovelas :))
avatar
A lovelas, jak cholera! :)))
avatar
Poproszę kawę bez cukru :)))
avatar
A co Ewa, już Cię zemdliło od tego słodziakaa? ;)
avatar
Dokładnie :))
avatar
Ewa, ciii, bo słodziakowi grzywa się uszczupli ze zgryzoty ;))))
avatar
Już jestem ciachooo :)))
avatar
:)))))) :))))))
avatar
Nie ma mnie na fejsie :-) Posiadam za to bogatą wyobraźnię :p

Serdecznie :-)
avatar
" nagim torsem już bryluje znad brzucha"
...że niby "lustrzycę ma ?? :P:P:P
Kobietki...lovelas , lovelasowi nierówny :):):)
Znam przypadki gdzie pozostaje tylko "rzyganie tęczą" :):):)
avatar
Ciemno się zrobiło, Bergamotko ;) Zapewne Twój peel-bohater ubrał kupiony w lumpeksie sprany podkoszulek a 0,010 PLN, wyjął zęby [na Protozon szkoda kasy] wytarł je o slipy, położył w kuchni na parapecie, po czym: siusiu i nyny.
Przypuszczalnie nie odmówił paciorka, bo on postępowy i wzor(c)owy. Oświecony. Inaczej :-)

Serdecznie :)))
avatar
Dzieczynki, dzięki za szerokie uśmiechy :)

A lovelas już chyba w pampersie słodko śni o tym, że mu się jeszcze coś przytrafi. Choćby... pierwsza lepsza :)
avatar
Ja nie mam fajsa*:)
Ale, ale to może być ciekawa wizja, skoro tyle kobiet się zainteresowało:)
Nie jestem wtajemniczona w osobowość, ale jakiś urok musi być...zapewne?
Wy jesteście roześmiane, bo się już długo wszystkie znacie i wiecie o kim mowa. Ja natomiast, jako nowa w necie, lubię poczytać Wasze żarty.
Pozdrowienia.
avatar
Ja nie mam fejsa*, miało być!
avatar
Śliczny. Co prawda śmierdzący dulszczyzną, ale i pachnący lewicową estetyką. A jednak, trzeba być na bieżąco, żeby go dobrze zrozumieć.
avatar
Niemłody literat - a "niemłody" to raczej na bank chyba eufemizm "starego" :)

- więc - co tu kryć? bądźmy szczerzy i mówmy wprost: STARY literat...

Zaś stary literat - to jak ta, nie przymierzając... stara literatka?? Wszędzie mokre zacieki, tam szczerba, tu rysa, aż włos się jeży :)


WESOŁEGO DNIA, DZIECI,
JAK LECI - DZIEŃ PO DNIU :)
avatar
Dziękuję za komentarze :)

Legionie, prawicę podaję Ci za tak wysokie oceny.:)
© 2010-2016 by Creative Media
×