Przejdź do komentarzychodnikowy sniffing
Tekst 127 z 119 ze zbioru: dziwowisko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-08-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń875

poza granicami wyobraźni

dom z papieru

i bardzo poszukiwany człowiek


jej amarantowa twarz

z wypaczonymi ustami

wciąż tkwi mi w głowie


zawsze gotowa na gwałt

za cząstkę nieba

wpompowaną w krwiobieg


bez cienia zakłopotania

zeszliśmy z drogi do doskonałości

transmigracja ze złotą partyturą


  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dobre, ale... nic z tego nie rozumiem.

Może to wina upałów.
avatar
Nie narzucam interpretacji, jak większość moich wierszy, to efekt obserwacji. Dziękuję za komentarz i proszę schowaj się w cieniu.
avatar
Nie pomoże, bo nawet w cieniu mózg paruje ;-)
avatar
Rozmyslam nad interpretacją...i mam!
Ale nie powiem, bo moja:))

Dobry wiersz.
avatar
Auroro, dziękuję.
avatar
"Wypaczone usta?" Muszę obniżyć ocenę, ponieważ brzmi mi to śmiesznie.
avatar
Befano, za krytykę dziękuję.
© 2010-2016 by Creative Media
×