Przejdź do komentarzyO jednym juhasie
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-08-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń291

Juhas na łące w Pęksowym Brzyzku

podglądał gaździnę, dostał po pysku.

Kładąc kompresy z mięty,

jęczy tęgo spuchnięty:

- Przez dupę zęby miał będę z odzysku!

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bez dwóch zdań,
juhas to był drań ;)
PS. Sugeruję wyrównać pierwszy wers do 11 zgłosek (jak w 2. i 5. wersie)i ew. przecinki, np. "Juhas, na polance/cmentarzu w Pęksowym Brzyzku,".
PS.2. Ale sobie gaździna wybrała miejsce... ;)
avatar
A moja babka mawiała:
"Nie oglądaj się za dupą, bo stracisz głowę."
avatar
Ja dodam słowo "raz"
© 2010-2016 by Creative Media
×