Przejdź do komentarzyO Franku spod Łóz
Tekst 74 z 75 ze zbioru: O pryszczatym Franku i pyzatej Geni
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-08-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń574

O Franku spod Łóz


Pryszczaty Franek spod wioski Łozy

był zauważył, że wszystkie kozy

skaczą na pochyłą gruszkę,

zaś psy podnoszą swą nóżkę

na widok takiej dziwnej mimozy.

  Spis treści zbioru
Komentarze (13)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Rytmicznie to jest bez zarzutu, ale chyba przekombinowałeś, Janko.
Zarówno z tą konstrukcją archaiczną: był, zauważył (rozumiem kwestię rytmu),jak i z gruszką.
Przysłowie nic o niej nie mówi.
...skaczą na pochyłe drzewo
psy sikają na niego
ale głupota się nie ukorzy"

Żebyśmy się dobrze zrozumieli, bo tak powinno być z inteligencją.
Gadamy o tekście i własnej wizji tekstu.
Nie dajemy satysfakcji idiotom, że się krytykujemy nawzajem dla zadymy, czy złośliwości, bo o literaturze gadamy, jak to na portalu literackim :)
avatar
Janku Drogi! Ależ mnie zaispirowałeś swoim koszarowym stylem tego limka! Mam nadzieję, że uśmiejesz się czytając ad hoc spisany inspirowany, mimo, że miejscowośćc pominęłam. ;) Bo przeca znasz się na żartach literackich! ;))


Chciał walić gruchę!

Na temat gruszek kmiot pisał gnioty.
Drugi kmiot parskał. No cóż? Miernoty
przygniotła gałąź,
widząc ich śmiałość.
Aż flaczki wyszły im spod galotów.
;)))
avatar
Puszczyku, a czy kiedykolwiek słyszałeś cokolwiek o czasie zaprzeszłym dokonanym? Z Twojej wypowiedzi wynika, że nie.
Na publixo wielokrotnie stosowałem ten czas i to nawet całkiem niedawno, a nikt dotychczas nie czynił z tego powodu zarzutu.
avatar
Janko, popieram, plusquamperfectum bardzo do Ciebie pasuje! ;)
avatar
Janko, ja doskonale wiem, co to jest czas zaprzeszły (widzę, że tu jest trochę fachowców,co Miruś i przeszkadza), ale w dalszym ciągu się uprę, że to archaizm, tu stworzony pd rytmikę, bo nie ma innego uzasadnienia.
Gdybyś całość tak stylizował, to nie ma sprawy.
Tu brzmi sztucznie.
avatar
Pani Gruszko, zawsze się cieszę, kiedy kogoś zainspiruję (pomijam oczywiście plagiaty). Natomiast nie wyszedł Pani rym w ostatnim wersie. Lepiej było napisać:
Flaczki im wyszły poza galoty.
A plusquamperfectum pasuje również do Pani. Słowo honoru.
avatar
Poza galoty brzmi sztucznie. Wolę więc rym niedokładny, asonans, który w dodatku daje tę cudną dwuznaczność w kwesti sflaczałości :)
Pozdrawiam serdecznie ;)
avatar
Fajnie się bawicie:)
cytat:
"Wolę więc rym niedokładny, asonans, który w dodatku daje tę cudną dwuznaczność w kwesti sflaczałości :)"

???

To bardzo tajemnicze, szczególnie "w kwesti......"
Poetycko...
avatar
Puszczyku, sprawdziłem. Ostatni raz czasu zaprzeszłego dokonanego użyłem przed dziewięcioma dniami, czyli 4 sierpnia 2018 roku w limeryku "O dziwaku sadowniku". Wcześniej robiłem to wielokrotnie. Brzmiał on podobnie, bo "był wyhodował". Nikogo to wówczas nie raziło, sporo było pozytywnych komentarzy. To zupełny przypadek, ale w tamtym limeryku też była gruszka. Oczywiście na wierzbie.
avatar
Janko nie przejmuj się, Twój limeryk jest spoko. No chyba że ktos gruszek nie lubi.
avatar
Można powiedzieć, że "był zauważył" nie pasuje do reszty, a można powiedzieć, że się wkomponowuje w całość. Zależy jakim kto jest estetą. Nie jestem ortodoksyjny w tych kwestiach. Mogę powiedzieć, że nie pasuje mi mimoza jako roślina, ale już jako określenie potoczne ujdzie. W każdym razie limeryk jak zawsze zgrabny.
avatar
Bo się wkomponowuje i nikt tego nie kwestionuje.
Ale daje się odczuć.
Zgodnie ze schematem idioci już są na głównej w temacie.
Jak można być tak prymitywnym i nie rozumieć, co my tu robimy i o czy gadamy?
Bozia jest szalenie niesprawiedliwa w dzieleniu rozumu.
Dlaczego mu odebrała chociaż nadzieję i świadomość jego braku? (((:
avatar
Suuuuuper, Janko! :D
© 2010-2016 by Creative Media
×