Przejdź do komentarzyO proboszczu z Zapola
Tekst 75 z 75 ze zbioru: O pryszczatym Franku i pyzatej Geni
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-12-27
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń610

O proboszczu z Zapola


Proboszcz parafii z wioski Zapole

uczył religii w miejscowej szkole.

Kochał pasterską posługę

i z dziećmi spotkania długie;

najbardziej wielbił jedno pacholę.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ot, prawda czasu. W wielbieniu musiał mieć doświadczenie i czasem "tu zaszła zmiana", kiedy pacholę absolwentem się stawało?
avatar
Hardy, dziękuję za komentarz. Zneutralizowałem Ci minusa, którego wstawił Ci nasz zakompleksiony wielbiciel.
avatar
Janko, nie każdego stać na własnego wielbiciela. Trzeba reprezentować poziom. Słabi nie mają własnych :)
avatar
To i tak, że monogamista w uwielbianiu pacholąt (nie wiem czy poprawnie), zdarzają się przecież bigamiści i w tym sektorze ludzkiej aktywności.
avatar
Nie ma się z czego śmiać.
© 2010-2016 by Creative Media
×