Przejdź do komentarzyrozdział 48
Tekst 15 z 16 ze zbioru: Kroniki Sybilli - Uniwersum X
Autor
Gatunekfantasy / SF
Formaproza
Data dodania2018-11-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń197

Śnieżyca ustała. Sybilla wraz Skienem zbliżali się do wrót sali biesiadnej, na których, jak rozkazała królowa, widniał ogromny, krwawy pentagram. Druid załomotał mocno dłonią i odezwał się głośno:

- Otwórzcie. Niebezpieczeństwo minęło - po czym zwrócił się do Sybilli - Co teraz ?

- Twój lud jest silniejszy niż kiedykolwiek. Przetrwamy do roztopów. Od tej chwili jesteście jedynym azylem dla ludów północy.

- Zapasów ledwie nam wystarczy na miesiąc księżycowy - wyszeptał Skien pochylając się nad królową, ta uśmiechając się odpowiedziała :

- Po lasach pełno biega zwierzyny. Od zarazy będą umierać ludzie nie ona... przynajmniej na razie.

Wrota otworzyły się i ich oczom ukazali się stłoczeni ludzie, a wśród nich kozy, drób, cały ich dobytek. Sybilla rozglądnęła się szukając swoich służek, Zoe i Noemi, natomiast druid przemówił :

- Ludu Fosjarden ! Demon odszedł !

- Królowo, ugiął się  przed tobą sam smok Jormungand - wykrzyczał jeden ze starców padając na kolana tuż przed Sybillą. Ta spojrzała tylko z bezsilnością w oczach.

- Taaa... przytaknęła omijając mężczyznę i mruknęła do siebie - Gorsza wersja Tiamat.

- Tiamat ? - zapytał zaintrygowany Skien.

- W innym świecie i w innym wymiarze istniał smok, czy raczej bogini-matka, imieniem Tiamat. Według starożytnych zapisów, to ona stworzyła pierwszych bogów, lecz bogowie , podobnie jak ludzie, zachłanni i egoistyczni, chcieli więcej. Morduk chcąc być najpotężniejszym  z nich zabił Tiamat i odebrał jej Tablice Losu. Z jednej jej części ciała stworzył ziemię, z drugiej sklepienie niebieskie a z jej  krwi stworzył ludzi, by służyli bogom - odpowiedziała królowa.

- Co było na Tablicach Losu ? - ponownie zapytał druid.

- Zapisany los ludzkości, bogów oraz ogół praw. Kto ją posiada ten ma władzę.

- Wierzysz w to ?

- A ty wierzysz w Jormunganda ? - odpowiedziała pytaniem Sybilla. Skien się uśmiechnął.

- Moja wiara została zachwiana, a zmysły nie ogarniają tego co poznały - odpowiedział szczerze.

Nagle królowa znieruchomiała jakby czegoś nasłuchiwała. Druid spojrzał na tłoczących się ludzi.Prócz ich rozmów i odgłosów zwierzą nie słyszał nic.

- Lada moment zostaniesz ojcem - usłyszał głos Sybilli.

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Sprawnie napisane :)
© 2010-2016 by Creative Media
×