Przejdź do komentarzyDama trefl kręci(ła) makówką w dniach
Tekst 23 z 25 ze zbioru: Damy trefl Zaświecia i Zaświaty
Autor
Gatunekfantasy / SF
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-12-16
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń515

30.11:


Po ceglanych wiaduktach jak

dawniej pociągi huczą; nos do

szyby klei żałość usmarkana.

Obdarta jesień z zimą żebraczą

grosiki gubią: zbolałe serca.


6.12:


Wspomnienia podrapane do krwi

przychodzą częściej niż

radosna pieszczota niby ów

dzień zabójczym ziąbem lazuru

swych bezlitosnych firmamentów.


9.12:


Kocham cię mój imperatorze -

powinnam była w hotelowej

łazience napisać na lustrze,

gdzie tandetnie pachniało

Polleną... Szminki mi zabrakło.


11.12:


Holender Te Franek mnie kocha

(za)komunikowała Ojczyzna -

Nie chcę z chlewika białej

rasy nizinnej; herbowa jestem,

odstręcza Folwark Zwierzęcy...


13.12:


Otulić się zimą - szalem

w szkocką kratę - stylowo. Nim

z trzaskiem kier wleci wiosna

z furią. Ze sztormem i halnym,

z rwą (w promocji) kulszową...


16.12:


Zimą cieszyć jak tą wizytą

królowej, co z nieba sankami

spłynęła na pazurkach mrozu,

rozpuściwszy białe ze srebrem

błękity w oceanie lodowatym.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×