Przejdź do komentarzyMoc dendroterapii na przedwiośniu
Tekst 26 z 61 ze zbioru: Wierszyki Michalszki
Autor
Gatunekprzygodowe
Formaartykuł / esej
Data dodania2019-02-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń656

Moc dendroterapii na przedwiośniu



Trudno nie wytężać usilnie wzroku,

aby odgadnąć — jaka to pora roku.

Cicho i brunatnie jest dookoła…

Czy to już wiosna zbliża się wesoła?





Drzewa chociaż nagie, wciąż dumnie stoją...

Swą magiczną mocą wędrowców koją.

Ten, kto uwierzył w dendroterapii moc,

czerpie z nich dla zdrowia istotną pomoc.




  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Kocham wiosnę, ptaków śpiew i mocno wierzę w energię drzew :) Wiosenne pozdrowionka :)
avatar
Witam wiosenną Martę! To mamy podobnie. ;)
Obie kochamy i obie... pozdrawiamy. ;)
avatar
Także kocham przyrodę,las, pole, niebo i wodę.
avatar
Drzewa krzepią, drzewa leczą
drzewa bardzo dobrą rzeczą
avatar
a200640, to mamy wiele wspólnego. ;) To widać, słychać i czuć. :D

Optymisto, nie da się ukryć... Wszak drzewa są antenami energii Wszechświata.
© 2010-2016 by Creative Media
×