Przejdź do komentarzyAureola
Tekst 91 z 127 ze zbioru: Blaski i cienie
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2019-05-21
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń574

Aureola


Ta hostia! Zachwyt ludzi dobrej woli.

Ten blask światła wokół głowy świętych.

Ten dar nieba  podobny do „smartfona”, te światło skrywające tajemnicę życia.

Ileż połączeń w naszym życiu za przyczyną smartfona: z kolegami, koleżankami, bliskimi, rodzicami. Nie wiadomo, jak słowo i obraz przenosi się tak szybko na drugą stronę ku odbiorcy. Jakże cieszy każde połączenie, usłyszeć głos, zobaczyć obraz bliskiej osoby i sprawienie jej radości.

A jeśli aureola pełni takie same zadanie, niesie modlitwę ku Bogu, łączy dwa serca i dusze w jedno, stają się sobie bliskie, tworzą wzajemne zaufanie i otwiera się wspaniała  możliwość na spotkanie Boga Ojca i dziecka.  Tworzy się bliskość, znika odległość między doczesnością a wiecznością. Wtedy towarzyszy temu radość z wiary, nadziei i miłości.

Każda ludzka głowa i całe życie są zanurzone w aureolę, dającą możliwość do kontaktów poza ziemskich, do połączeń z Bogiem, aniołem stróżem, oraz z tymi którzy odeszli z naszych rodzin do nieba.  W aureoli jest Bóg… Radość będzie na miarę korzystania z tego daru, ze spotkań jakie zaistnieją w codziennej rzeczywistości.


Motto!

Żeby nie zniechęcić się do aureoli, trzeba chcieć właściwie z niej korzystać. 


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×