Przejdź do komentarzyOjcze nasz
Tekst 93 z 126 ze zbioru: Blaski i cienie
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2019-05-22
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń571

Ojcze nasz


Modlitwa: Ojcze nasz… ,brzmi jak grupa muzyczna, w niej słychać dźwięk strun gitary, głos trąbki, perkusji, fortepianu,  a także akordeonu.

Muzycy! To wspólnota rodzinna, przez modlitwę prosi Wszechmogącego, aby usunął przeszkody i pułapki z drogi. Kiedy w wielkim swym zmęczeniu, zgryzocie serca, rodzic lub dziecko  musi przełamywać zniechęcenie, kiedy potyka się o przeszkodę na drodze, wtedy radosna melodia, piosenka wskrzesza iskry przez akty strzeliste i daje nowy impuls do dalszego działania.

To jest ogromne bogactwo! Byśmy ustali w działaniu, gdyby nie śpiew i muzyka zawarta w Ojcze nasz…, która przychodzi i bierze na swe skrzydła i niesie. Oto tajemnica wspólnego  grania i śpiewania, gdzie duchy lgną do siebie, wzajemnie wspierają, biegną w tym samym kierunku. Słabe duchy, bliskie załamania, gdy  zaczynają śpiewać i grać, przestają się zadręczać kłopotami, nie myślą o zmęczeniu, odrzucają nihilizm i stres, napełniają się ochotą do dalszego działania. Wielka jest moc modlitwy urzeczywistnianej we wspólnocie, tym bardziej  w łączności z Bogiem, który dał nam życie.


Motto!

Modlitwa jest miłością, a do miłości nikogo nie można zmusić. Modlitwa to miłosne wsłuchanie się w szept serc.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×