Przejdź do komentarzyZło dobrem zwyciężaj
Tekst 155 z 160 ze zbioru: Otwarta szuflada
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-05-22
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń104

„Zło dobrem zwyciężaj”. ( V pielgrzymka JP II w 1995 r.)


Uciekam w ciszę – chcę łowić serca bicie  

W ciszy serca odnaleźć siebie   

Czuję, że odradza się moje życie


Niech w rytmie pulsuje łagodne tchnienie

Powiew – co budzi wiosnę duszy

Dający usłyszeć Pana pukanie


Uczynność ciszy sercem odpowiada:

Mów Panie, dziecko Twoje słucha

I niechże trwa nasza słodka rozmowa

W  izdebce kołyszącej ducha


  Spis treści zbioru
Komentarze (13)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
... i dlatego JP2 stawiał młodzieży za wzór ojca Degollado? Ściskał go i wyróżniał?
Faktycznie "zło dobrem zwyciężaj".
avatar
Ojciec Degollado
Nęcił czekoladą:
-Pójdź-żeż, dziecię moje,
Na moje pokoje!
avatar
Mów, ojcze. Dziecię cię posłucha.
Niech trwa słodka twoja pogaducha.

(porównaj stosowne wersy)

Dopóki to ślinienie definitywnie się nie skończy, wszystkie te słodkie słóweczka pozostaną pustymi czekoladkami z nadzieniem.

Na pal
avatar
Niechże trwa nasza słodka rozmowa
W izdebce kołyszącej cierpienie.
avatar
Nie powinno się komentować komentarzy, jednak moja poprzedniczka znowu uskuteczniła swoje - mówiąc najłagodniej - "wejście smoka".

Ostatnie bowiem wersy liryku nawiązują do Starotestamentalnej Księgi Samuela. Nie wiem, czemu te postrzępione i, tak - tak - bełkotliwe wypowiedzi przypisać? Słodyczowatej złośliwości, bo chyba nie niewiedzy?

Przedtem pani Emila wypowiadała się wyjątkowo miło oraz mądrze; aż było miło ją czytać... Teraz coś na kształt dna i warstwy szlamu :]
avatar
To jest ckliwa, podniosła i przesłodzona poezja. To nie jest dobra poezja, nie odgrywa tu roli, że chodzi o poezję religijną. Oczywiście znajdą się czytelnicy, do których te wiersze swoją słodyczą przemówią.
Jeśli spojrzymy na poezję Karola Wojtyły, póżniejszego pielgrzymującego papieża, możemy zauważyć oryginalność Jego poezji. Oto wiersz "Dzieci":
Dorastają znienacka przez miłość, i potemm tak nagle dorośli
trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie -
(serca schwytane jak ptaki, profile wyrastają w półmrok).
Wiem, że w ich sercach bije tętno całej ludzkości.
(...)
Albo też jeszcze inaczej: kielich światła nachylony wśród roślin
odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno.
Tego, co w was się zaczęlo, czy potraficie nie popsuć,
czy będziecie zawsze oddziela dobro i zło?

Uważam, że skoro autor tak bardzo zachwyca się postacią Jana Pawła II, może też poczytać jego poezję, przyjrzeć jej się i pomyśleć, czy te wiersze na publixo nie mogłyby być lepsze. W tej masie trudno znaleźć jakąś oryginalną, ciekawą myśl.
avatar
Gazetka parafialna kółka różańcowego.
avatar
Byłabym raczej bardziej powściągliwa w ocenianiu czegoś, co komuś nie musi akurat odpowiadać:

http://pedagogiczna.edu.pl/wp-content/uploads/2018/10/Jan-Paweł-II-w-literaturze.pdf
avatar
Jedyne, co jest naprawdę dobre w tym tekście - to tytuł, tylko...

JAK ROZUMIEMY SŁOWA TEJ MĄDROŚCI??

Przed Janem Pawłem do powszechnej międzyludzkiej zgody nawoływał m.in. Lew Tołstoj, a po nim Wielki Mahatma Gandhi
avatar
Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi!4 18 Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi! 19 Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem5: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę - mówi Pan - ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go. 20 Jeżeli pragnie - napój go! Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz na jego głowę.
21 Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! Rz 12, 17-21

Słowa św. Pawła Apostoła jako motto duszpasterskiej posługi Błog. Księdza Jerzego Popiełuszki, zamęczonego przez SB w 1984 roku, do których odwoływał się nasz Papież podczas swojej V pielgrzymki.

Doprawdy żałosne są interpretacje tych, którzy ze swoistą dezynwolturą podchodzą do kwestii, która dla zdecydowanej większości jest sprawą fundamentalną. Zresztą i Lew Tołstoj, i Mahatma Gandhi te słowa znali z Pism NT. Oni niczego nowego nie wymyślili, oni tylko je (u)gruntowali.
avatar
Emilia trafiła w sedno. Tytuł. Tytul jest dobry. Czytałem ten wiersz z dziesięć razy, żeby wiedzieć na pewno. On nic nie wnosi poza nadmierną słodyczą, jest jak landrynka. Po co? Czy dobro to słodycz? Zawsze?
avatar
Zapomniałem ocenić.
avatar
Lawendowa mafia.
Wkrótce dowiemy się, co dzieje się
za watykańskimi murami.
© 2010-2016 by Creative Media
×